„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus!” - głoszą Piotr Zalewski i Jacek Zajkowski z grupy „Wyrwani z Niewoli”. Byli dresiarze, którzy od 9 lat zajmują się działalnością profilaktyczną na rzecz dzieci i młodzieży, kolejny raz mieli okazję spotkać się z uczniami kilku zambrowskich szkół.
Dziś, 22 października w Zambrowie odbyły się spotkania związane z profilaktyką uzależnień adresowane do młodzieży. Pierwsze dwa miały miejsce w sali widowiskowo-kinowej Centrum Kultury w Zambrowie i uczestniczyli w nich uczniowie SP4, SP5 i MG1. Ostatnie spotkanie zorganizowano w sali sportowej przy Zespole Szkół Nr 1, gdzie oprócz młodzieży z „Czerwoniaka” uczestniczyli w nim także uczniowie ZSA. Gośćmi była grupa ewangelizacyjna „Wyrwani z Niewoli”.
Podczas wszystkich trzech spotkań członkowie grupy - Jacek i Piotrek podzielili się z zebranymi swoimi świadectwami. Opowiedzieli o swoim życiu, o tym, w co wierzą, o tym, jak zostali wyrwani z niewoli kłamstwa, nałogu i nienawiści. Zaprezentowali również katolicką muzykę hip-hopową, która bardzo się spodobała zambrowskiej młodzieży. Wśród utworów znalazły się m.in. „Ku wolności”, „Iskierka”, czy „Chodź z nami”.
- „17 listopada 2008 roku trafiłem do kościoła. Byłem wtedy łysy, w dresach i siedziałem w ostatniej ławce. Zobaczyłem księdza, który spowiadał. Pamiętałem z dzieciństwa mniej więcej o co tam chodzi. Najbardziej wiedziałem, że w spowiedzi chodzi o szczerość. Nie łudziłem się, że jeśli podejdę do niego i mu naściemniam, to na 100% nic to nie da. Wiedziałem, że jeżeli mam tam podejść, to tylko być szczerym i całkowicie prawdziwie wyznać to wszystko, co mnie boli i zaryzykowałem. Bardzo się bałem. Zacząłem jechać temu księdzu prosto z mostu, że jestem uzależniony od narkotyków, przyznałem się, że strasznie cierpię, że moje życie to jest jeden wielki niewypał. Przyznałem się, że nałogowo oglądam pornografię, która ryje mi beret i sprawia, że nie potrafię normalnie spojrzeć na kobietę. Pornografię, która towarzyszyła mi od dziecięcych lat, która zabijała moją wrażliwość i zabija dziś wrażliwość wielu młodym ludziom. Przez to tworzy nie mężczyznę a chłopaka, który nie ma kontroli nad swoim ciałem. Ja tak żyłem i żyje dziś coraz więcej młodych ludzi. To wszystko zacząłem wyznawać księdzu, że jestem zakłamany, że jestem złodziejem. Jedno wiem na pewno – byłem maksymalnie szczery i prawdziwy. Podczas tej spowiedzi był krótki dialog z tym księdzem, a pod koniec spowiedzi ksiądz mówi ja odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. W tym momencie coś się we mnie stało, jakby coś we mnie pękło, jakby ogromny ciężar został mi zrzucony z barków.” - opowiadał Piotrek, członek grupy ewangelizacyjnej „Wyrwani z Niewoli”.
Młodzież ze spotkania wyszła poruszona. Wygłoszone przez Jacka i Piotra świadectwa dały do myślenia wielu osobom.
Organizatorem takich zajęć od kilku lat jest Miejskie Gimnazjum Nr 1.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wszystko fajnie, ale ten artykuł pisało jakieś dziecko, [wulgaryzm usunięty] mój syn z 6 podstawówki lepiej pisze. pozdrawiam:)
Dobrze że są tacy ludzie którzy wychodzą z nałogów i złego postępowania na dobrą drogę i dają innym przykład bo sporo terażniejszej młodzierzy ma wszystkie te nałogi
wszystko fajnie, ale ten artykuł pisało jakieś dziecko, [wulgaryzm usunięty] mój syn z 6 podstawówki lepiej pisze. pozdrawiam:)
Dobrze że są tacy ludzie którzy wychodzą z nałogów i złego postępowania na dobrą drogę i dają innym przykład bo sporo terażniejszej młodzierzy ma wszystkie te nałogi