Wielki Post w pełni, jednak wspomnienia z karnawału wciąż żywe. Dla tego publikujemy dziś aż trzy artykuły relacjonujące imprezy, jakie w różnych placówkach edukacyjnych zorganizowano przed końcem karnawału.
Przewidując rychły koniec zimy, trzeba było skorzystać z jej uroków, póki był na to czas. Dlatego w „ostatki”, 21 lutego w Szkole Podstawowej w Starym Laskowcu zorganizowano kulig. Wzięli w nim udział wszyscy uczniowie i nauczyciele. Nie zabrakło także rodziców. Dzięki nim amatorzy zimowych rozgrywek mogli rozgrzać się przepyszną grochówką i gorącą herbatą, upiec kiełbaskę w ognisku, a także skosztować słodkości. Największą atrakcją była sanna. Nieważne: grupowo, w parach, czy indywidualnie; byle utrzymać się na sankach i nie lądować zbyt często w śniegu.
- „Pomimo dość silnego wiatru i niskiej temperatury zabawa się udała.” – ocenia dyrektor szkoły Waldemar Jeziorowski – „Świadczyły o tym gromkie protesty, gdy trzeba było kulig zakończyć.” – dodaje.
Trochę przemoczeni, odrobinę zziębnięci, ale bardzo zadowoleni uczestnicy kuligu dotarli na plac przed szkołą dopiero późnym popołudniem.
Jak podkreśla dyrektor Jeziorowski, każda szkolna impreza to okazja do świetnej zabawy, również szansa na to, by uczniowie, ich rodzice oraz nauczyciele mogli się lepiej poznać i porozumieć.
Polecamy: :: Uczniom z Wiśniewa szkoda zimy :: Święto patrona w "Piątce" :: Konkurs walentynkowy i Tłusty Czwartek w Starym Skarżynie :: W karnawale same bale :: SP4 ma nowy sztandar :: Raport Czwórki na „piątkę” :: E-dzienniki wkraczają do szkół :: Uczniowie w Srebrnej bawili się na zabawie noworocznej :: Wigilia w Szkole Podstawowej w Starym Skrażynie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze