W czwartek, 3 września między godziną 16, a 17 zauważono dym wydobywający się z obory w miejscowości Pęchratka Mała. Mieszkańcy natychmiast powiadomili straż pożarną.
Kilka minut po godz. 17.00 na miejscu pożaru pojawiły się pierwsze wozy gaśnicze. Paliła się obora. Z nieoficjalnych informacji dowiedzieliśmy się, że zwierzęta najprawodpodobniej w porę zostały wyprowadzone i nikomu nic się nie stało.
Na miejscu pożaru (w chwili pisania tego artykułu) cały czas pracowało kilka wozów straży pożarnej, w tym 1 wóz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży w Zambrowie i 4 wozy jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu powiatu zambrowskiego. Akcja dogaszania obory trwa.
Strażacy mówią, że na chwilę obecną za wcześnie jest na szacowanie zniszczeń, i tym bardziej wypowiadanie się na temat przyczyn pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dach i więźba dachowa obory najprawdopodobniej będzie wymagała wymiany.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze