Ekscytujące trasy przecinające rozmaite świątynie, wsie, od wąskich duktów przez gęstą roślinność, dżunglę, pola ryżowe po piaszczyste ścieżki – tak wyglądają zawody biegowe Ultra Trail Angkor w Kambodży. W tegorocznej edycji uczestniczył zambrowianin Ernest Grudziński. Do pokonania, w trudnych warunkach, miał aż 128 km!
W dniach 18 - 19 stycznia 2020 roku w Kambodży odbyła się 5. edycja zawodów biegowych Ultra Trail Angkor. W 1992 roku Angkor wpisany został na listę światowego dziedzictwa UNESCO i jest jednym z głównych stanowisk archeologicznych w Azji Południowo-Wschodniej. Zabytki Angkoru tworzy duża liczba kamiennych budowli, miasta, zespoły świątynne i obejmuje obszar ponad 400 km2.
W 5. edycji zawodów zaplanowano 6 tras o długości od 8 do 128 km. Łącznie w zawodach wzięło udział ponad 1000 zawodników. Ze względu na trudność oraz warunki, trasy te zaliczane są do jednych z najtrudniejszych oraz najbardziej widowiskowych w Azji.
W zawodach na najdłuższym dystansie 128 km wystartowało 68 zawodników z całego świata. Do mety w limicie czasu wynoszącym 28 godzin dotarło 49 sklasyfikowanych zawodników. Jedynym reprezentantem Polski był zambrowianin Ernest Grudziński.
Na trudnej technicznie trasie, pokrytej w dużej części dżunglą, wśród ruin zespołów świątynnych, w temperaturze sięgającej 35 stopni oraz dużej wilgotności powietrza, reprezentant Zambrowa z czasem 20 godzin 57 minut i 39 sekund zajął 15. miejsce w kategorii open oraz 2. miejsce w kategorii wiekowej M4M, na 10 sklasyfikowanych zawodników z tej kategorii.
Gratulujemy panu Ernestowi wytrwałości oraz życzymy dalszych sukcesów!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Ernest
Gratulacje Ernest!!!
Inni zambrowiacy tez trenują biegi , widać jak codziennie biegają ale o nich się nie napisze .
Trenować biegi, to jeszcze nie wszystko. Trzeba jeszcze mieć osiągnięcia żeby o tym napisano. Wiele osób gra w piłkę, a najwiecej pisze się o Lewandowskim. Brawo Ernest. Pełen szacun dla odwagi i osiągnięć.
Brawo !
Brawo za wynik i odwagę.
Gratulacje !
A gdzie pracuje biegacz?? nauczyciel w-fu??
Żona nauczycielka, ale nie biega.
Ma ten biegacz pasję, że tak mu się chce, podziwiam, szacunek.
Gratuluję Ernest. Wieszam twoj plakat na ścianie;) Obserwator z Polara.
Brawo.. Piękna pasja wymagają wielu wyrzeczeń i dużo potu..
Niesamowity wyczyn! Gdyby ludzie byli zdolni do tylu wyrzeczeń i tak ambitni, świat byłby lepszy
Wielkie gratulacje!!
Niestety po za zasłużonymi brawami zawsze znajdzie się jakiś "ból du*y" który wyciągnie "a to on pracuje tu i tam", "a jego żona to robi to i tamto" , "mam żal że o mnie nie napiszą chociaż biegam 2km codziennie" ZRÓBCIE COŚ ponadprzeciętnego to i o was też napiszą i będą wam wyciągać wasze życiorysy
Brawo Ernest
Gratulacje Ernest!!!
Inni zambrowiacy tez trenują biegi , widać jak codziennie biegają ale o nich się nie napisze .