Po dziesięciu latach wymagającej służby na zasłużoną emeryturę odszedł pies patrolowo-obronny Aron. Bezpieczeństwa na terenie podzambrowskiej jednostki będzie teraz strzegł jego następca, Blacky, który właśnie zakończył specjalistyczne szkolenie.
Jak informuje Zespół Prasowy Zakładu Karnego w Czerwonym Borze, po dziesięciu latach wymagającej służby na zasłużoną emeryturę odszedł pies patrolowo-obronny Aron. Czworonóg przez dekadę dbał o bezpieczeństwo i porządek na terenie tamtejszej jednostki penitencjarnej.
Aron wspomagał funkcjonariuszy w codziennych zadaniach. Do jego głównych obowiązków należała ochrona mundurowych, pilnowanie terenu jednostki oraz wzmacnianie działań konwojowych i pościgowych. Po zakończeniu pracy pies pozostanie do końca życia na utrzymaniu więzienia, a opiekę nad nim w swoim domu sprawować będzie jego dotychczasowy przewodnik Marcin.
Następcą Arona został Blacky. Pies przeszedł właśnie dwunastotygodniowe szkolenie w jedynym w Polsce Ośrodku Szkolenia Przewodników i Tresury Psów Służbowych Służby Więziennej w Czarnem. W tym czasie czworonóg wraz ze swoim nowym przewodnikiem Karolem uczył się współpracy, pokonywania przeszkód, pościgów za zbiegami oraz technik obrony i ataku. Nowy duet czeka teraz regularna tresura doskonaląca zdobyte umiejętności.
Praca z psami to dla funkcjonariuszy z Czerwonego Boru także prywatna pasja. Każdy z zatrudnionych tam przewodników posiada przynajmniej jednego czworonoga w domu.
Do służby w formacji kwalifikowane są psy w wieku od 1 roku do 2 lat, które charakteryzują się odpowiednią budową i dobrym zdrowiem. Podczas naboru lekarz weterynarii dokładnie ocenia stan zwierząt, sprawdzając m.in. ich wzrok, słuch oraz reakcję na wystrzały z broni palnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze