W meczu inaugurującym rozgrywki III ligi sezonu 2012/2013 Olimpia Zambrów pokonała przed własną publicznością beniaminka III ligi Tura Bielsk Podlaski 2:0.
W sobotę, 11 sierpnia na Stadionie Miejskim Olimpia w Zambrowie odbyło się inauguracyjne spotkanie III ligi grupy podlasko-warmińsko-mazurskiej rundy jesiennej w sezonie 2012/2013.
Pierwsza połowa meczu nie wyglądała najlepiej w wykonaniu zambrowskiej drużyny. Lekką przewagę przez kilkanaście minut posiadali goście, którzy nie przestraszyli się potencjalnie lepszej ekipy z Zambrowa. To oni już w 2 min. spotkania przeprowadzili ładną akcję: Artur Kiszko urwał się obrońcom po lewej stronie, lecz jego dośrodkowanie na 6 metr przechwycił dobrze ustawiony Łukasz Piłatowski i wybił piłkę jak najdalej od bramki. W 5 min. gospodarze znów stracili piłkę w środkowej strefie boiska. Tylko intuicyjne ustawienie Pawła Olszewskiego prawdopodobnie uratowało Olimpię od straty gola. Kolejne zagrożenie bramki gospodarzy było dwie minuty później, gdy strzałem z dystansu golkipera zaskoczyć chciał Maciej Kesler. Gospodarze z tej przewagi otrząsnęli się około 10 minuty. Łukasz Hryszko otrzymał podanie, podciągnął lewą stroną, ograł obrońcę i w pełnym biegu dośrodkował na pole karne, tam do piłki „wyskoczył” Jakuszewski i strzałem głową uderzył na bramkę. Ku rozpaczy kibiców piłka o centymetry minęła słupek. W 13 min. ponownie Jakuszewski miał okazję do strzelenia gola, lecz jego uderzenie wyłapał bramkarz gości. Do zakończenia I części spotkania gra przebiegała w okolicach środka boiska. O pierwszej połowie wszyscy kibice chcieli jak najszybciej zapomnieć.
Po przeprowadzeniu męskiej rozmowy w szatni II połowa meczu należała już do gospodarzy, chociaż w 48 min. goście „kąśliwym” strzałem sprawdzili umiejętności Czaplińskiego. Od tej pory „Olimpia” znów grała piłkę jaką oglądaliśmy w rundzie wiosennej minionego sezonu – „Ładna dla oka lecz niebezpieczna dla gości”. W 53 min. spotkania gospodarze przeprowadzili wzorcową akcję. Mariusz Gogol poprowadził piłkę prawą strona tuż przy linii bocznej, minął obrońców i w pełnym biegu dośrodkował na głowę Jakuszewskiego, a ten precyzyjnym strzałem uzyskał prowadzenie dla gospodarzy. Po zdobyciu gola gospodarze nie spoczęli na laurach. Zwiększyli tempo. Na wysokość pola karnego przedzierali się często i wrzucali piłkę, lecz napastnicy ich nie wykorzystywali lub ubiegał ich bramkarz. W 72 min. spotkania na 22 m. faulowany został zawodnik gospodarzy. Do piłki podszedł Jakuszewski i precyzyjnym strzałem ku zdziwieniu bramkarza umieścił piłkę w bramce. Po stracie drugiej bramki goście rzucili się do odrabiania strat, lecz grająca bardzo dobrze w II połowie obrona rozbijała ataki tuż przed polem karnym. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie.
Olimpia we wczorajszym spotkaniu wystąpiła w składzie: Czapliński, Olszewski, Piłatowski, Szóstko, Szczepanik, Hryszko, Kuczałek M, Gogol, Zalewski, Jakuszewski, Zapolnik. Na zmiany wchodzili: Wyrzykowski – 27 min., Butkiewicz – 60 min., Jaworowski - 75 min. i Poduch - 90 min.
Spotkanie prowadzili: sędzia główny - Radosław Jemielity, na liniach bocznych: Łukasz Sikora i Michał Czarnecki. Spotkanie oglądało około 200 kibiców.
Polecamy: :: „Jesteśmy silni jako zespół” - wywiad z trenerem Olimpii Krzysztofem Zalewskim :: Znamy terminarz spotkań Olimpii Zambrów w rundzie jesiennej :: 6 sparingów Olimpii Zambrów przed rozpoczęciem nowego sezonu :: Podsumowanie gry Olimpii Zambrów w sezonie 2011/2012 :: Wyniki 30. kolejki :: Wygrana Olimpii w ostatniej kolejce III ligi (fotoreportaż)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze