Przypominamy, że w nocy z soboty na niedzielę (26/27 marca) zmieniamy czas z zimowego, na letni. Czyli przesuwamy wskazówki zegarków o godzinę do przodu.
W Polsce zimą obowiązuje czas środkowoeuropejski, który jest o godzinę "większy" od uniwersalnego, w lecie natomiast - czas wschodnioeuropejski, który jest o dwie godziny "większy" od uniwersalnego. Czas zimowy jest w Polsce czasem miejscowym na 15°E, letni - na 30°E.
Stąd jesienią przestawiamy zegarki na czas zimowy i przez kilka dni odczuwamy komfort wynikający z możliwość spania o 1 godzinę rano dłużej. Później nasze organizmy się przyzwyczajają i na wiosnę, kiedy przestawiamy zegarki ponownie na czas letni, musimy o tą godzinę wskazówki naszych "czasomierzy" przesunąć do przodu, przez co zabieramy sobie (w nocy z soboty na niedzielę) jedną godzinę snu. Znowu musi minąć kilka dni, nim większość z nas przyzwyczai się do wstawania o godzinę wcześniej.
Dzięki zmianie czasu wiosną, dzień wydłuża się i słońce zachodzi o godzinę później. Dziś jeszcze słońce wzeszło o godz. 525 a zajdzie o godz. 1758, jutro natomiast w Zambrowie wschód słońca dopiero o godz. 622 a zachód o 1900.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze