Kolejne dziecko z powiatu zambrowskiego trafiło pod opiekę rodziny zastępczej. Noworodek tuż po opuszczeniu szpitala znalazł bezpieczny dom i troskliwych opiekunów.
W przekazaniu malucha wzięli udział przedstawiciele samorządu oraz instytucji pomocowych. W tym wydarzeniu obecni byli dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zambrowie Karol Kossakowski, starosta zambrowski Edyta Marchelska-Groszfeld, a także pracownik socjalny i starszy koordynator rodzinnej pieczy zastępczej.
Cała procedura przebiegła sprawnie dzięki ścisłej współpracy z personelem Oddziału Noworodkowego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży oraz ordynator oddziału, którzy zapewnili profesjonalną opiekę medyczną nad dzieckiem w pierwszych dniach jego życia.
To wydarzenie po raz kolejny pokazuje, jak kluczową rolę w systemie opieki odgrywają rodziny zastępcze, dające dzieciom poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Zambrowie stale poszukuje osób gotowych do podjęcia się tej roli. Mieszkańcy zainteresowani rodzicielstwem zastępczym mogą zgłaszać się bezpośrednio do siedziby PCPR w Zambrowie, aby uzyskać szczegółowe informacje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdjęcie obowiązkowe. Skąd ta moda ocieplania wizerunku przy pomocy dzieci?
Super,tak działac,Kazde nowe życie wzbogaca naszą ojczyznę
Pięknie,tylko nie wspomniano o matce może zwyczajnie potrzebowała pomocy? Ale Rodziny zastępcze mają ok 3 tys złotych a rodzice nie mają żadnej pomocy od państwa temu potępiani są rodzice w końcu w końcu widząc realia życia że będą atakowani i bez pomocy to oddają dziecko.. taka jest prawda.. Najpierw pomoc dla mamy w pełni psycholog,mieszkanie, a później dopiero adopcja jak już wszystkie środki pomocowe zostały wyczerpane i matka sama dobrowolnie oddaje a tak to za wczesna decyzja jest .. Ile matek chciało oddać dzieci a dały radę każda tak myślała ja nie dam rady ale z pomocą rodziny a jeśli ktoś jej nie ma to temu oddają bo mówią słowa na pewno Pani nie da rady ☝️ to już słyszała nie jedna mama takie słowa wsparcia od urzędników
Dziecko zostawione w szpitalu w Łomży, rodzina zastępcza z Chełmna, ale to nie przeszkadza, żeby celebryci z Zambrowa strzelili sobie z tej okazji fotkę. Czy to jest normalne ?
Zdjęcie obowiązkowe. Skąd ta moda ocieplania wizerunku przy pomocy dzieci?
Super,tak działac,Kazde nowe życie wzbogaca naszą ojczyznę
Pięknie,tylko nie wspomniano o matce może zwyczajnie potrzebowała pomocy? Ale Rodziny zastępcze mają ok 3 tys złotych a rodzice nie mają żadnej pomocy od państwa temu potępiani są rodzice w końcu w końcu widząc realia życia że będą atakowani i bez pomocy to oddają dziecko.. taka jest prawda.. Najpierw pomoc dla mamy w pełni psycholog,mieszkanie, a później dopiero adopcja jak już wszystkie środki pomocowe zostały wyczerpane i matka sama dobrowolnie oddaje a tak to za wczesna decyzja jest .. Ile matek chciało oddać dzieci a dały radę każda tak myślała ja nie dam rady ale z pomocą rodziny a jeśli ktoś jej nie ma to temu oddają bo mówią słowa na pewno Pani nie da rady ☝️ to już słyszała nie jedna mama takie słowa wsparcia od urzędników