W ramach serii „Nie daj się złapać” dziś publikujemy kolejny artykuł. We wszystkich artykułach z tego cyklu informuje i przestrzega naszych czytelników przed najczęściej spotykanymi sposobami stosowanymi przez oszustów, na wyłudzenie od nas pieniędzy lub naciągnięcie nas na gigantyczny rachunek telefoniczny.
Sposób na „9”
W grudniu 2004 roku do Polski dotarła nowa fala oszustw telefonicznych, na tzw. „9”. W naszym regionie wiele razy zdarzyło się, że ludzie podszywający się pod telefonistów z różnych firm lub pracowników TP SA dzwonili do wybranych abonentów i informując o wygranej w konkursie lub pod pretekstem sprawdzenia linii, prosili o wciśnięcie dziewiątki. Jeśli osoba odbierająca telefon dała się nabrać i nacisnęła w swoim aparacie „9”, pozwoliła jednocześnie centrali telefonicznej na przekierowanie naszej rozmowę na inną linię, za połączenie, z którą odbiorca płacił do 20 funtów.
Co prawda kierownictwo TP S.A. w wypowiedziach prasowych twierdziło, że takie operacje są technicznie niewykonalne, jednak technicy telekomunikacyjny twierdzą inaczej. O oszustwach tego typu szczególnie głośno w naszym regionie było w grudniu 2004 roku.
My „na zimne wolimy dmuchać” i dla tego naszych czytelników informujemy o tej metodzie naciągania.
Już jutro – ostatni (jak na razie) z serii artykułów „Nie daj się złapać” – „Niechciana paczka.”
Jeśli staliście się Państwo ofiarą jakiegoś oszustwa, napiszcie list do redakcji. Opiszcie całą sytuację oraz sposób naciągacza, w jaki udało mu się Was oszukać. Ostrzeżemy o tym innych, aby nie dali się nabrać w ten sam sposób.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze