Przed siedmioma laty 1 marca został ustanowiony corocznym polskim świętem państwowym poświęconym pamięci Żołnierzy Wyklętych. Data została wybrana nieprzypadkowo, ponieważ pierwsze obchody święta zbiegły się z 60. rocznicą zamordowania dowództwa Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość".
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest dziś, 1 marca w całej Polsce. Został on ustanowiony na mocy ustawy z dnia 3 lutego 2011 roku. Inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia nowego święta podjął w 2010 roku prezydent Lech Kaczyński.
Centralne uroczystości upamiętniające walkę Żołnierzy Wyklętych, nazywanych również często Żołnierzami Niezłomnymi rozpoczęły się dziś na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach, gdzie o godzinie 9:15 premier Beata Szydło oddała hołd Wyklętym. O godz. 12:00 prezydent Andrzej Duda wręczy w Pałacu Prezydenckim odznaczenia państwowe kombatantom i osobom pielęgnującym pamięć o Żołnierzach Wyklętych.
Żołnierzami Wyklętymi zwykło się nazywać żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego, którzy pięć lat okupacji niemieckiej zmuszeni byli zamienić na idący ze wschodu, niczym burza, stalinowski reżim. W odróżnieniu od tej części społeczeństwa, która uznała władzę ludową narzuconą odgórnie na polecenie Stalina, oni – wyklęci przez komunistyczny system, nie złożyli broni. Jeszcze raz poszli do lasu bronić miejscowej ludności przed kradzieżami i gwałtami MO, UB i NKWD. Podziemie niepodległościowe, na skutek braku reakcji aliantów na komunistyczne fałszerstwo zamiast demokratycznych wyborów oraz na fakt, iż państwa zachodniej Europy uznały Polskę pod rządami sowietów, świadomi braku perspektyw żołnierze niepodległościowych organizacji zmuszeni byli przyjąć symboliczny kielich goryczy od komunistycznych władz w postaci tzw. „amnestii”, które okazały się podstępnymi pułapkami. Nadal tropiono i mordowano nie tylko tych, którzy nie chcieli się ujawnić, ale także tych, którzy to uczynili. Władza ludowa jeszcze raz zademonstrowała wtedy, co są warte jej zobowiązania i przyrzeczenia.
Pomysł ustanowienia święta 1 marca wysunął ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. Tego dnia w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce − będących ostatnim ogólnopolskim koordynatorem „Walki o Wolność i Niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją”. Pierwsze obchody święta pamięci odbyły się 1 marca 2011 roku w 60. rocznicę zamordowania dowództwa WiN.
Komentarze