Burmistrz Miasta Zambrów ogłosił pierwszy przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż miejskich gruntów w rejonie Alei Wojska Polskiego. Przedmiotem licytacji jest nieruchomość o powierzchni niemal 11 hektarów. Cena wywoławcza wynosi ponad 18,3 miliona złotych.
Teren obejmuje dziewięć działek ewidencyjnych o łącznej powierzchni 10,8598 ha: nr 1910/56 o pow. 2,1877 ha, nr 1910/57 o pow. 0,3344 ha, nr 1910/58 o pow. 1,6177 ha, nr 1910/59 o pow. 0,1436 ha, nr 1910/60 o pow. 0,6513 ha, nr 1910/62 o pow. 0,9256 ha, nr 1910/63 o pow. 0,2825 ha, nr 1910/65 o pow. 0,1216 ha i nr 1910/76 o pow. 4,5954 ha. Nieruchomość posiada urządzone księgi wieczyste LM1Z/00034189/6 i LM1Z/00015792/7.
Wskazany teren sąsiaduje z Rodzinnymi Ogrodami Działkowymi "Pod Długoborzem". W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przedmiotowa nieruchomość oznaczona jest symbolami:
Miasto Zambrów stawia przed kupcem konkretne warunki inwestycyjne. Nowy właściciel zobowiąże się do:
Gdy inwestor nie dotrzyma tych terminów, Miasto Zambrów skorzysta z prawa odkupu nieruchomości po cenie zbycia w okresie 5 lat.
Urzędnicy przeprowadzą przetarg 18 listopada 2026 roku o godzinie 11:00 w pokoju nr 214 Urzędu Miasta Zambrów przy ulicy Fabrycznej 3. Szczegółowe informacje oraz formularze oświadczeń pracownicy magistratu udostępniają w pokoju nr 211 urzędu oraz w Biuletynie Informacji Publicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrz pokazał tym przetargiem arogancję wobec przedsiębiorców z Zambrowa i okolic. Zamiast stworzyć strefę kilkunastu firm scalił działki i nawet nie dał szans, aby lokalni przedsiębiorcy kupili 30 czy 50 arów działki pod inwestycję. Pieniądze z podatków mieszkańców kilkanaście milionów włożone w przygotowanie działki, a zyska jeden. Wstyd panie burmistrzu, że tak traktuje pan lokalnych przedsiebiorców, którzy płacą na to podatki, żeby pan robił takie rzeczy. Powinny zająć się tym służby i sprawdzić czy ktoś sugerował takie rozwiązanie i czy przed przetargiem podejmowane były jakieś ustalenia.
Burmistrz pokazał tym przetargiem arogancję wobec przedsiębiorców z Zambrowa i okolic. Zamiast stworzyć strefę kilkunastu firm scalił działki i nawet nie dał szans, aby lokalni przedsiębiorcy kupili 30 czy 50 arów działki pod inwestycję. Pieniądze z podatków mieszkańców kilkanaście milionów włożone w przygotowanie działki, a zyska jeden. Wstyd panie burmistrzu, że tak traktuje pan lokalnych przedsiebiorców, którzy płacą na to podatki, żeby pan robił takie rzeczy. Powinny zająć się tym służby i sprawdzić czy ktoś sugerował takie rozwiązanie i czy przed przetargiem podejmowane były jakieś ustalenia.