Funkcjonariusze z KPP w Zambrowie zatrzymali dwóch mieszkańców miasta, którzy posiadali przy sobie środki odurzające. Podczas kontroli u jednego z nich funkcjonariusze znaleźli marihuanę, natomiast drugi, oprócz narkotyków, ukrywał w kurtce kastet.
Zambrowscy policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców miasta, u których podczas kontroli znaleziono środki odurzające. Jeden z mężczyzn posiadał przy sobie również kastet, na który nie miał wymaganego zezwolenia.
Do pierwszego zatrzymania doszło podczas patrolowania ulic miasta przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie. W trakcie kontroli 38-letniego mężczyzny, mundurowi znaleźli w kieszeni jego kurtki susz roślinny. Wstępne badanie narkotesterem potwierdziło, że zabezpieczona substancja to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających.
Niedługo później w ręce policjantów wpadł 20-letni mieszkaniec Zambrowa. Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli w jego odzieży wierzchniej kastet. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na posiadanie tego typu niebezpiecznego narzędzia wymagane jest specjalne zezwolenie.
To jednak nie był koniec problemów młodego zambrowianina. W trakcie dalszych czynności policjanci ujawnili przy nim foliowe zawiniątko, w którym znajdowała się marihuana. 20-latek odpowie teraz za posiadanie narkotyków oraz za wykroczenie polegające na posiadaniu niebezpiecznego narzędzia bez pozwolenia.
Za posiadanie środków odurzających obu mężczyznom grozi kara do 3 lat więzienia. W przypadku 20-latka sąd zdecyduje również o karze za posiadanie kastetu, za co grozi areszt lub wysoka grzywna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pięknie, w końcu się za to wzięli, teraz jak po sznureczku, będą się sprzedawać nawzajem, aż w końcu dojdzie do kłębuszka.
Pięknie, w końcu się za to wzięli, teraz jak po sznureczku, będą się sprzedawać nawzajem, aż w końcu dojdzie do kłębuszka.