Lokalne podtopienia: zalane piwnice, podwórza i pola, wysoki - alarmowy poziom wód na zalewie w Zambrowie. To skutki ostatnich opadów. Zambrowscy strażacy tylko w środę przy lokalnych podtopieniach interweniowali 8 razy.
W miniony piątek, 1 lipca nastąpiło załamanie pogody. Tego dnia i w sobotę w całym kraju, w tym na terenie powiatu zambrowskiego spadło nawet po kilkadziesiąt litrów na każdy metr kwadratowy ziemi. Deszczowa pogoda utrzymywała się przez 6 dni powodując lokalne podtopienia i zalania piwnic.
Zambrowscy strażacy w tym okresie 3 razy interweniowali przy pożarach i aż 18 razy przy usuwaniu miejscowych zagrożeń, w tym 11 z tych interwencji było spowodowanych warunkami atmosferycznymi, głównie opadami deszczu i podmuchami silnego wiatru w czasie burz.
- „W środę strażacy z Zambrowa interweniowali osiem razy przy zalaniu piwnic i posesji. Ogólnie od 1 lipca strażacy interweniowali 21 razy.” – powiedział nam dziś oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zambrowie bryg. Sławomir Skrzypkowski.
Strażacy z Zambrowa dwa razy wypompowywali wodę z piwnic w domach przy ul. Podleśnej, dwa razy na ul. Żytniej, raz na ul. Orzeszkowej, Ogrodowej i Sienkiewicza. Wzywani też byli do miejscowości Srebrna, gdzie przy pomocy pomp usuwali wodę z zalanej posesji.
Bardzo duża ilość i intensywność opadów, jaką obserwowaliśmy przez minione dni spowodowała nasączenie gleby. W związku z tym w wielu miejscach na polach uprawnych i łąkach zalega woda. Rowy melioracyjne i koryta niewielkich rzeczek, w tym przepływającej przez Zambrów Jabłonki, wypełnione są po brzegi. Wody w zalewie w centrum Zambrowa jest tak dużo, że przelewa się około 20 cm ponad jazem. Poziom wód monitorują urzędnicy. Jak powiedział nam dziś Michał Skarzyński z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Zambrowie – na zalewie w chwili obecnej jest stan alarmowy.
- „Jest stan alarmowy, ale woda się już nie podwyższa. Jeżeli nie będzie kolejnych opadów to w ciągu około 2 dni poziom wód powinien opaść” – mówi Michał Skarzyński i dodaje uspakajająco, że „na wiosnę było gorzej”.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze