Reklama

Kolejna szkoła zawiesiła protest w związku z maturami

16/04/2019 07:50

Dwie zambrowskie szkoły zawiesiły strajk nauczycieli. Wszystko po to, by sklasyfikować uczniów, którzy przystępują w maju do matur.

 

Jako pierwsi strajk zawiesili nauczyciele z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Zambrowie. Decyzję w tej sprawie podjęto w czwartek, 11 kwietnia. Ma to związek z nadchodzącymi maturami i zagrożoną klasyfikacją uczniów ostatnich klas liceum. Od wczoraj, 15 kwietnia zajęcia w tej placówce odbywają się normalnie, a fakt ten przywiódł dziennikarzy ogólnopolskich telewizji TVN24 i TVP3, a dzisiaj również Polsatu.
 

- Mając na uwadze dobro uczniów kończących klasę trzecią liceum, nauczyciele, którzy biorą udział w strajku, postanowili przerwać protest w dniu 15 kwietnia. Umożliwi to wystawienie ocen rocznych i podjęcie przez radę pedagogiczną uchwały o ukończeniu szkoły przez uczniów klas trzecich LO w Zambrowie” – czytamy w komunikacie zamieszczonej na stronie internetowej ZSO.

Reklama

 

Dyrektor ZSO Krzysztof Wasiulewski poinformował, że zebranie rady zaplanowane jest na dziś. Dodał, że nie ma żadnych informacji od strajkujących, by rada miała się nie odbyć. Pierwszego dnia frekwencja wśród uczniów wyniosła ok. 95%.

 

Dzisiaj protest zawiesili także nauczyciele z Zespołu Szkół Agroprzedsiębiorczości w Zambrowie. Decyzja ta została także podyktowana koniecznością klasyfikacji uczniów, którzy w maju będą pisali egzaminy maturalne. Dlatego od 16 kwietnia zajęcia dydaktyczne odbywają się w tej placówce zgodnie z planem.

Reklama

 

- „Z dniem 16 kwietnia 2019 r. nauczyciele Zespołu Szkół Agroprzedsiębiorczości odstępują od strajku w celu przeprowadzenia klasyfikacji końcowej uczniów klas maturalnych. W związku z powyższym zajęcia dydaktyczne dla uczniów wszystkich klas od dnia 16 kwietnia (wtorku) odbywają się zgodnie z planem lekcji.” - poinformowała na stronie internetowej ZSA dyrektor Ewa Faszcza.

 

Przypomnijmy, że ogólnopolski strajk w oświacie rozpoczął się 8 kwietnia. Jego uczestnicy domagają się wzrostu wynagrodzeń w 2019 roku: 15% podwyżki od stycznia i 15% od września. Na propozycję związkowców nie zgadza się strona rządowa, argumentując, że budżetu nie stać na realizację postulatu, którego koszt oszacowano na ok. 12 miliardów złotych. W zamian zaoferowano nauczycielom łącznie ok. 15% podwyżki w 2019 roku. Poza tym zaoferowano plan systematycznego wzrostu płac w oświacie w najbliższym czasie. Propozycja zakłada, że do 2023 roku pensja nauczyciela dyplomowanego w Polsce wyniesie 7700-8100 złotych, a pensum (czas spędzany przy tablicy) wzrośnie w tym okresie z 18 godzin do 22-24.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-04-16 09:22:38

    Ociecali a nie dali i tak to będzie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-16 09:24:05

    ŁAMISTRAJKI ! W TEN SPOSÓB OSŁABIACIE SAMYCH SIEBIE! W PRZYSZŁOŚCI NIC NIE WYWALCZYCIE!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fluffy tail - niezalogowany 2019-04-16 10:07:38

    Dali dali i sie nawet nie ojeba**. Dobry ruch ze Strony siwej niech jeszcze Czerwoniak idzie za krokiem. Teraz dzięki temu zawieszeniu wystawią nam oceny. Szacunek dla Pani od Historii i innych nauczycieli za wystawienie ocen dla nas maturzystów/niematurzystów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama