Kilkuset żołnierzy 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięło udział w miniony weekend w szkoleniach rotacyjnych. Terytorialsi, w tym żołnierze z batalionu w Dąbrowie-Moczydłach, ćwiczyli zarówno w swoich stałych rejonach odpowiedzialności, jak i na poligonie w Orzyszu.
Ostatni weekend dla żołnierzy terytorialnej służby wojskowej (TSW) był czasem intensywnego doskonalenia umiejętności bojowych. W szkoleniach uczestniczyli żołnierze z czterech pododdziałów: 11 batalionu lekkiej piechoty w Białymstoku, 12 batalionu obrony pogranicza w Suwałkach, 13 batalionu lekkiej piechoty w Łomży oraz 15 batalionu lekkiej piechoty w Dąbrowie-Moczydłach, który operuje na terenie powiatu wysokomazowieckiego i zambrowskiego.
Podlaska brygada realizowała zadania dwutorowo. Część pododdziałów szkoliła się lokalnie w swoich Stałych Rejonach Odpowiedzialności (SRO), natomiast pozostałe grupy udały się na obiekty Ośrodka Szkoleń Poligonowych Wojsk Lądowych w Orzyszu.
Program szkolenia był bardzo wymagający. Mundurowi brali udział w strzelaniach sytuacyjnych oraz ćwiczyli działania nieregularne, w tym m.in. przygotowanie rejonu zasadzki.
Podczas rotacji duży nacisk położono również na działania przeciwdywersyjne oraz elementy medycyny pola walki, które są kluczowe dla bezpieczeństwa żołnierzy w trakcie operacji. Nowością w szkoleniu była praca na symulatorach dronów, co pozwala żołnierzom na zdobycie kompetencji w zakresie obsługi nowoczesnych systemów bezzałogowych.
Żołnierze TSW na co dzień pracują zawodowo w cywilu. Zgodnie z harmonogramem, jeden weekend w miesiącu poświęcają w całości na obowiązkowe szkolenia wojskowe, podtrzymując tym samym gotowość do wsparcia lokalnych społeczności i obrony regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze