Kierowcy oburzeni rosnącymi cenami paliw wyjechali na drogi. Poprzez powolną jazdę chcieli zwrócić uwagę opinii publicznej na ten problem.
Dziś (sobota, 28. stycznia) po godzinie 12.00 grupa 15 kierowców z Zambrowa wzięła udział w ogólnopolskim proteście przeciw wysokim cenom paliw pn. "Stop wysokim cenom paliw".
Akcja przyjęła formę "strajku włoskiego". Zebrani w centrum Zambrowa kierowcy prędkością nie przekraczającą 40km/h przejechali ulicami miasta, a następnie wyjechali na krajową "ósemką". Przejechali odcinek do Szumowa, gdzie tankując paliwo za małe kwoty doprowadzili do chwilowego zablokowania stacji paliw, po czym z wolną prędkością wrócili do Zambrowa.
- "Pojechaliśmy trasą Zambrów - Szumowo, tam się zatrzymaliśmy na stacji, gdzie okupowaliśmy wszystkie dystrybutory. Większość zatankowała za około 2 zł. Następnie stamtąd zawróciliśmy w kierunku Zambrowa. Poruszaliśmy się trochę wolniej niż w pierwszą stronę około 20- 30 km/h. I z tego co wiadomo nam, zrobił się 4-okilometrowy korek." - powiedział nam Marcin biorący udział w proteście.
Kierowcy biorący udział w proteście powiedzieli, że przed samym Zambrowem, na wysokości stacji benzynowej przy ul. Ostrowskiej, protest przerwała interwencja policji. Funkcjonariusze skierowali protestujących na pobliski parking.
- "Przed samym wjazdem do Zambrowa zostaliśmy zatrzymani przez policję za tzw. utrudnianie ruchu. Na początku policja postraszyła nas skierowaniem sprawy do sądu, natomiast ostatecznie skończyło się na spisaniu oraz zwróceniu uwagi." - powiedział nam Marcin.
Jak tłumaczą kierowcy biorący udział w proteście - zwrócenie uwagi na wysokie, ciągle rosnące ceny pali jest bardzo istotne i potrzebne.
- "Paliwo jest strasznie drogie i trzeba coś z tym zrobić bo nie ma szans na jeżdżenie samochodem. Zarobki w miejscu, a wszystko do góry, jak paliwo idzie do góry to i żywność i wszystko." - komentuje ceny paliw Bartek biorący udział w akcji.
Ogólnopolska akcja pn. "STOP wysokim cenom paliw" prowadzona była w całej Polsce. Jak dowiedzieliśmy się do protestu dołączyli się kierowcy z około 80 miast z całego kraju. W naszym regionie, poza kilkunastoma mieszkańcami Zambrowa, akcję zorganizowali kierowcy m.in. z Łomży, Białegostoku, a także Grajewa.
Polecamy: :: Czy mieszkańcy Zambrowa będą protestować przeciwko wysokim cenom paliwa? :: Włączyli syreny na znak protestu :: Pielęgniarki domagały się podwyżek - bez skutku. Teraz chcą pozwać Zarząd
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze