Wspominamy dziś osoby uznane za święte oraz ludzi, których życie nacechowane było świętością. Podczas uroczystych mszy św. odbywają się modlitwy o uproszenie łask za ich pośrednictwem.
W dniu 1 listopada czcimy wszystkich świętych, niezależnie od tego czy znane są nam ich życiorysy i Kościół wyniósł ich na ołtarze, czy są to osoby, które już osiągnęły wieczne szczęście przebywania z Bogiem w Niebie. Liczba świętych jest olbrzymia i niemożliwa do poznania.
Kult Wszystkich Świętych ma źródło w czci męczenników. Dawniej w rocznicę śmierci męczenników, która dla Chrześcijan jest dniem narodzin dla Nieba, odprawiano na ich grobach Eucharystię i czytano opisy męczeństwa. Pamięć o tych, którzy krwią potwierdzili swoją wiarę była w pierwszych gminach chrześcijańskich bardzo pieczołowicie przechowywana. Początki dnia wszystkich świętych sięgają IV w.
W Antiochii czczono pamięć wielu bezimiennych męczenników, których wspominano w niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego. W 610 r. papież Bonifacy IV w starożytnej świątyni pogańskiej Panteon złożył liczne relikwie i poświecił tę budowlę na kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Męczenników. Z rocznicą tych wydarzeń związane było rzymskie święto Wszystkich Świętych. Czczono wtedy jedynie Maryję i męczenników. W późniejszych wiekach dołączono kult „wszystkich świętych”. Dopiero za czasów papieża Grzegorza III (731r.) obchody przeniesiono z maja na 1 listopada.
W Polsce 1 listopada jest dniem wolnym od pracy. Święto było kultywowane również w czasach PRL-u, ale oficjalnie starano się nadać mu charakter świecki i błędnie nazywano go dniem „Wszystkich Zmarłych” bądź „Świętem Zmarłych”.
Jutro, 2 listopada obchodzić natomiast będziemy Dzień Zaduszny. I to właśnie tego dnia wspominać powinno się wszystkich, którzy odeszli z tego świata, a katolicy - modlić za wszystkich wiernych zmarłych, których dusze według naszej wiary przebywają teraz w czyśćcu.
W pierwszych dniach listopada cześć zmarłym oddają także osoby bezwyznaniowe oraz wyznające inną religię niż katolicyzm. Dziś niemal wszyscy udają się na cmentarze, by złożyć kwiaty i zapalić bliskim zmarłym ogień - symbol pamięci.
Z okazji dnia Wszystkich Świętych Janusz Kulesza w ostatnich dniach napisał wiersze, które publikujemy poniżej:
Andrzejowi Kopiczyńskiemu Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień Zaś osiemdziesiąt jak dni takie dwa Kopiczyńskiego nie ma na świecie Żyje w pamięci, w filmie tym gra
***
Józiowi Kowalczykowi Piszesz ładne wiersze, rzekł Józek Kowalczyk Kiedy go za życia w domu odwiedzałem Nie muszą być ładne, ani wycyckane Lecz ponadczasowe tak odpowiedziałem
***
Cmentarny anioł W zadumie zastygł Jego spojrzenie Ogarnia krzyże, dziesiątki ludzi Których przygnało tutaj wspomnienie Jedni się modlą, ktoś łzę uroni Ktoś z nich rozmawia z tym kto jest w grobie Kiedyś odejdą do domu Pana Przyjdą następni do Ciebie, do mnie
***
Polska Polska to ziemia krwią przesiąknięta Złoty kłos zboża, góry i morze Zwyczajni ludzie, ich miejsca pracy I wiara w Ciebie mój dobry Boże
Janusz Kulesza
Polecamy: ::
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze