Trwa sezon rozliczeń podatkowych z Urzędem Skarbowym za dochody wypracowane w 2003 roku. Wszystkie osoby fizyczne, które osiągnęły jakikolwiek przychów w ubiegłym roku, powinny rozliczyć się w Urzędzie Skarbowym osobiście lub za pośrednictwem pracodawcy, w terminie do 30 kwietnia.
W ubiegłym roku za 2002 rok w Urzędzie Skarbowym w Zambrowie rozliczyło się ponad 23 tysiące osób. Złożyły one w sumie 18`358 rozliczeń (PIT-ów), ponieważ 25% osób rozliczyło się wspólnie z małżonkiem. Za pośrednictwem zakładów pracy i organów rentowych rozliczyło się 6`944 osoby (PIT40 i PIT40A). Natomiast, na osobiste rozliczenie z Urzędem Skarbowym zdecydowała się zdecydowana większość podatników, którzy dostarczyli łącznie 11`414 rozliczeń (PIT36 i PIT37).
W tym roku okres rozliczeń z Urzędem Skarbowym za rok 2003 jeszcze trwa. Do minionej środy (tj. do 18 lutego) do zambrowskiego Urzędu wpłynęło 4`080 rozliczeń, w tym PIT36 - 215 szt. i PIT37 - 3`865 szt. Są to dokumenty około 5 tys. osób, ponieważ podobnie jak w ubiegłym roku około 25% składających PIT-y, rozlicza się wspólnie z małżonkiem.
Dostarczone do 18 lutego dokumenty stanowią 36% oczekiwanej liczby wszystkich rozliczeń w tym roku w Urzędzie Skarbowym w Zambrowie, w sumie spodziewanych jest ok. 11`500 PIT-ów. W tym roku ludzie rozliczają się zdecydowanie szybciej niż w latach poprzednich.
Należy jednak podkreślić, że w Zambrowie nigdy nie było problemu odciągania terminu rozliczenia przez podatników i nadmiernego ruchu w US w kwietniu. Ludzie, inaczej niż ma to miejsce w większości miast na terenie Polski, przyzwyczaili się do terminowego rozliczania swoich dochodów z Urzędem Skarbowym, stąd nadmiernych kolejek w ostatnim miesiącu rozliczeń nigdy nie było.
W tym roku jest jednak jeszcze lepiej - dużo osób już się rozliczyło w styczniu i lutym, ponieważ pracodawcy w tym roku mieli obowiązek dostarczenia pracownikom PIT11 i PIT8B do końca stycznia. Więc fala nadmiernego obciążenia Urzędu Skarbowego w Zambrowie raczej nie grozi, ponieważ cały ruch rozliczeniowy powinien rozłożyć się równomiernie.
Tym wszystkim, którzy do tej pory jeszcze się nie rozliczyli, przypominamy o tym obowiązku i radzimy nie odkładać na ostatnie dni kwietnia.
Jak poinformował nas Urząd Skarbowy w Zambrowie - w części PIT-ów zdarzają się pomyłki. Do najczęściej spotykanych błędów należą: :: wpisywanie numery NIP należącego do innej osoby, najczęściej zamiast własnego NIP-u podatnicy wpisują NIP zakładu pracy, :: brak podpisów, zarówno na pierwszej stronie (u osób rozliczających się z małżonkiem i u osób samotnie wychowujących dzieci), jak również na końcu zeznania podatkowego. Taki błąd wiąże się z koniecznością wezwania podatnika do Urzędu Skarbowego, celem uzupełnienia dokumentów. :: odliczanie składek na ubezpieczenie zdrowotne w kwocie wyższej od obowiązującej, tzn. wiele osób wstawia 8% zamiast 7,75%. W druku PIT11 - w odpowiednim miejscu, należy wypełnić środkową pozycję. :: często powtarzającym się błędem jest przekraczania limitów przysługujących odliczeń, :: dwukrotne stosowanie tych samych ulg: raz jako odliczenie od dochodu, drugi raz jako odliczenie od podatku, :: bardzo często popełnianym błędem przez emerytów i rencistów jest przenoszenie niewłaściwych kwot zaliczek z dokumentów PIT40A - z pozycji wcześniejszych, zamiast z ostatniej strony PIT40A, :: powszechnym w tym roku błędem jest również stosowanie wspólnego rozliczenia przez małżonków, nie posiadających do tego prawa. Dotyczy to małżeństw, w przypadku których jedna z osób prowadzi działalność gospodarczą (nawet zawieszoną) i rozlicza się w formie ryczałtu ewidencjonowanego lub za pomocą karty podatkowej. Jest to nowy przepis obowiązujący od tego roku. Jeżeli jednak jeden z małżonków prowadzi działalność gospodarczą i rozlicza się na zasadach ogólnych (tzw. książka przychodów i rozchodów), nadal może rozliczać się wspólnie ze współmałżonkiem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze