Reklama

Brak nieprawidłowości w podlaskich ubojniach

13/02/2019 17:54

Inspektorzy weterynaryjni nie wykryli nieprawidłowości we wszystkich 16 podlaskich ubojniach. Takie kontrole są prowadzone w całym kraju po wykryciu nielegalnego uboju krów w jednym z zakładów w okolicach Ostrowi Mazowieckiej. I chociaż podlaskie ubojnie zdały egzamin, to atmosfera wokół tego tematu już pociąga za sobą konsekwencje ekonomiczne.

 

Po wykryciu nielegalnego uboju krów w jednym z zakładów w okolicach Ostrowi Mazowieckiej w całym kraju inspekcja weterynaryjna prowadziła kontrolę w ubojniach zwierząt.Powiatowi lekarze weterynarii skontrolowali wszystkie 16 zakładów w województwie podlaskim. W żadnym z nich inspektorzy nie znaleźli większych nieprawidłowości.

 

- „Skontrolowane zostały wszystkie rzeźnie bydła. Były one kontrolowane dwukrotnie. Z informacji przekazanych przez powiatowych lekarzy weterynarii, że nie stwierdzono jakichś uchybień i niestosownych przesłanek, które mogłyby świadczyć o tym, że w którejś z tych rzeźni może dochodzić do procederu uboju bydła chorego.” – mówi Polskiemu Radiu Białystok Wojciech Barszcz, Wojewódzki Inspektor ds. Bezpieczeństwa Żywności.

Reklama

 

Będą kolejne kontrole wyrywkowe, niezapowiedziane, w dzień i w nocy, ponieważ niektóre rzeźnie pracują późnym wieczorem.

 

- „To, że wszystkie rzeźnie zostały skontrolowane, nie oznacza, że nie będą kontrolowane nadal. Na pewno będą. Może z nieco mniejszą częstotliwością.” - mówi Wojciech Barszcz. - „Sprawdzana jest przede wszystkim dokumentacja oraz stan mięsa, które aktualnie znajduje się na chłodni.” - dodaje.

 

Jak informuje Polskie Radio Białystok, kontrole polskich ubojni zakończyli też inspektorzy Komisji Europejskiej. Stwierdzili oni m.in. braki w systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt.

Reklama


Tzw. aferę mięsną wywołał reportaż telewizji TVN24 o nielegalnym uboju krów, który odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. Rzeźnia, w której dokonywano nielegalnego uboju została zamknięta. Z list dystrybucyjnych wynika, że mięso trafiło do kilkudziesięciu punktów w Polsce i za granicę - do 14 krajów.

 

Z danych resortu rolnictwa wynika, że na przełomie stycznia i lutego, w tygodniu kończącym się 3 lutego ceny bydła ogółem dostarczanego do ubojni spadły o 1,5% w ciągu tygodnia i 4,2% w porównaniu do ubiegłego roku. Z kolei ceny krów dostarczanych do ubojni spadły o 1,1% w ciągu tygodnia i 7% w skali roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-13 19:56:01

    Akurat. W tamtej nieprawidłowości tez nie stwierdzano dopoki tvn się za to nie wziął

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-13 20:18:51

    U nas nie ma zdrowej zywnosci, a jezeli ktos w to wierzy to jest idiotą. Najlepszy przykład to mleko. Krowa, jedzaca caly czas kwas z kiszony, nie widzaca slonca, stojaca 24 godziny na dobe na rusztach gdzie pod spodem jest gnojowica, nie daje zdrowego mleka. Kiedys u mojego dziadka krowa żyła 17 lat, a dzisiaj w tych fabrykach mleka krowa żyje maks 5 lat a potem juz nie wytrzumuja stawy i żoładki. Spróbujcie codziennie trzy razy dziennie przez miesiac jesc kiszona kapuste i zobaczymy jak wasz żołądek na to odpowie. Rolnik nie glupi i taka krowe sprzeda na miesko a weterynarz i tak papiery podpisze bo konkurencja jest duza. Wpieprzamy syf i tyle

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-13 20:35:22

    No i jeszcze ten ogrom okrucieństwa w stosunku do zwierząt. Wiem napewno, że na naszym terenie też się znecają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama