30 lipca mija 31 lat od pierwszego objawienia w Ostrożnem siostrze Czesławie Polak. Z tej okazji w miejscowej kaplicy - celu wielu pielgrzymów z całej Polski - odprawiona zostanie uroczysta Msza św. rocznicowo-odpustowa.
Jutro minie 31 lat od pierwszego objawienia Pana Jezusa w Ostrożnem. Z tej okazji o godzinie 11.00 w kaplicy pod wezwaniem Matki Boskiej Anielskiej, pod przewodnictwem ordynariusza łomżyńskiego biskupa Janusza Stepnowskiego, odprawiona zostanie uroczysta Msza św. upamiętniająca przełomowy dla tego miejsca dzień, czyli objawienia Jezusa, które miały miejsce w 1984 roku. Podczas jutrzejszej mszy będzie można również uzyskać specjalny odpust.
W ciągu minionych lat, wielu pielgrzymów nawiedzających to miejsce było świadkami nadprzyrodzonych zjawisk. Jedni widzieli krew na twarzy Pana Jezusa na figurze w kaplicy, inni widzieli zmieniające się kolory na twarzy tej figury, jeszcze inni słyszeli śpiew aniołów przy kaplicy, a ostatnio 30 lipca 2007 r. i 30 lipca 2008 r., kilka osób widziało „wirujące słońce na niebie”.
Kult Pana Jezusa w tym miejscu stale się rozwija. Ludzie, którzy doznali tam łask, uzdrowień duszy, ciała, głębokich nawróceń, a także wyzwolili się z nałogów, składają swoje świadectwa i wota dziękczynne, które zawieszane są w kaplicy przy figurze Pana Jezusa. Kaplica otwarta jest codziennie od rana do wieczora. Miejsce to jest częściej odwiedzane przez pielgrzymów z odległych miejscowości w Polsce, niż przez mieszkańców Zambrowa, Łomży, czy Ostrowi Mazowieckiej.
Przypominamy historię cudownych objawień w Ostrożnem
Wszystko zaczęło się 30 lipca 1984 r. w poniedziałek rano. Siostra Czesława Polak (wówczas jeszcze osoba świecka) była na Mszy świętej i przyjęła Komunię Św. w kościele parafialnym w Szumowie. Po powrocie z kościoła wyszła na pole, by narwać kwiatów z myślą, że będą dla Pana Jezusa i Maryi. Idąc z kwiatami koło lasku sosnowego, niedaleko domu nuciła sobie „Panie zmiłuj się nad nami, Chryste zmiłuj się nad nami.” Około godz. 11.00 usłyszała w oddali dziecięcy miły głos, mówiący „Zaczekaj”. Zatrzymała się i zobaczyła postać, idącą obok lasku, od strony pola. Przyglądała się jej uważnie i zastanawiała się, kim jest. Gdy wpatrzyła się jej uważniej zdała sobie sprawę, że postać ta była podobna do Pana Jezusa. Nieznajomy szedł dłuższy czas z głową pochyloną, wyglądał przepięknie w jasnej szacie. Gdy lasek skończył się, postać znikła. Wtedy Siostra uświadomiła sobie, że to był Pan Jezus.
W nocy z 2. na 3. października 1984 r. siostra Czesława widziała we śnie Pana Jezusa w pobliżu miejsca, gdzie były ślady Jego stóp. Powiedział do niej: „ZADBAJ O TO MIEJSCE, OGRÓDŹ MAŁYM PŁOTKIEM, POŚRODKU ZBUDUJ KAPLICZKĘ. JA CI W TYM POMOGĘ”. Za jakiś czas siostra Czesława wróciła ponownie na to miejsce, gdzie zostały ślady stóp Pana Jezusa. Usiadła przy nich i w wewnętrznej wizji ujrzała krzyż drewniany z wizerunkiem ukrzyżowanego Chrystusa oraz ludzi pracujących przy budowie kaplicy. Od tamtej pory Siostra przychodziła na to miejsce, aby się modlić.
7 października 1984 r. do parafii w Szumowie przybył misjonarz ojciec Piotr Zabielski. Siostra opowiedziała mu o swoich przeżyciach. Kapłan przybył na miejsce objawienia z szacunkiem, uwierzył i obiecał swoją pomoc. W nocy z 16. na 17. października 1984 r. podczas modlitwy wieczornej Siostra ujrzała Pana Jezusa w swoim pokoju, jak stał przy stole. Nic nie mówił, tylko wpatrywał się w nią bardzo przenikliwym wzrokiem. Siostra zrozumiała, że trzeba już mówić ludziom o objawieniu. Wiadomości o tym były różnie odbierane. Jedni uwierzyli i zaczęli przychodzić na modlitwę, inni szydzili z tego.
20 września 1985 r. w miejscu objawienia została zamontowana figura Pana Jezusa, którą poświęcił ks. Marian Czerwiński - proboszcz parafii w Szumowie. Odtąd coraz więcej ludzi zaczęło przybywać na modlitwę.
Dziś, w miejscu, gdzie siostra Czesława zobaczyła Pana Jezusa, stoi nieduża figura Chrystusa w oszklonej kapliczce, a w miejscu, gdzie Pan Jezus znikł - w kaplicy stoi duża figura Pana Jezusa. Na modlitwę przychodzą tu nie tylko mieszkańcy sąsiednich wiosek, ale przybywają pielgrzymi z różnych stron Polski.
6 grudnia 1992 r., w pierwszy piątek miesiąca, siostra Czesława widziała Matkę Bożą, zdążającą do kaplicy. W nocy we śnie usłyszała słowa Matki Bożej: „Ja, Matka Boska, wskazuję drogę do kaplicy”. Na pamiątkę tego objawienia została postawiona przy kaplicy figura Niepokalanego Serca Maryi.
W galerii zdjęć artykułu zamieszczamy również schematyczną mapkę z zaznaczonym dojazdem oraz miejscem, w którym znajduje się kapliczka. Zdjęcia powinny Państwu pomóc w zlokalizowaniu tego miejsca.
Polecamy: :: Znaki Światowych Dni Młodzieży dotarły do Zambrowa [foto] :: Ojciec John Bashobora ponownie w Zambrowie :: Z „Trójcą” do Ziemi Świętej :: Weź udział w rekolekcjach w WSD :: „Czystego serca i mocnego ducha” :: Trwają zapisy na wakacje z Ruchem Światło-Życiem :: Piknik Rodzinny w rytmach reggae [foto] :: Półkolonie po raz ósmy w parafii „Trójcy”. Sprawdź, w której grupie jesteś zapisany
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze