Czarnecki podejrzewał, że twórca SKOK Grzegorz Bierecki chciał zdeponować w jego banku 60-70 mln złotych pochodzących z przestępstwa. Tak się bawią, tak się bawią bolszewiki!!!
Zachowanie PiS-u przy okazji afery KNF przypomina stary dowcip: dawni przywódcy radzieccy jadą pociągiem przez stepy. Nagle pociąg staje. Stalin wyskakuje z wagonu i wrzeszczy: \"Wychłostać maszynistę!\". Maszynista zostaje wychłostany, ale pociąg nie rusza. Chruszczow rozkazuje: \"Zrehabilitować maszynistę!\". Maszynista zostaje zrehabilitowany, ale pociąg dalej nie jedzie. Breżniew uśmiecha się i sugeruje: \"Udawajmy, że pociąg jedzie\". Prawo i Sprawiedliwość po \"stalinizmie\" pierwszego roku, \"odwilży” Morawieckiego zakończonej porażką w wyborach samorządowych, wchodzi w etap „udawania, że nic się nie stało\".
Za Szydło czołg bezlitośnie rozjeżdżał polski ustrój, marszałek Macierewicz dziesiątkował armię, wymiana kadr dotknęła nawet konie i drzewa. Opozycja nie wiedziała co się dzieje, świat protestował, ale nic nie mógł. I wtedy Szydło nagle odeszła. Powiał wiatr odwilży.
Przyszedł ludzki i przyjazny Morawiecki i ogłosił swój plan pięcioletni. Miało być łatwiej, ale gdy czołg zwolnił, to zaczął grzęznąć w błocie. Zamiast skoku cywilizacyjnego Morawieckiego, na jaw wyszły taśmy Morawieckiego, przy których wywody Sienkiewicza i Sikorskiego to seminaria naukowe. Tak oto historia zatoczył koło i zamiast powiewu z zachodu dostaliśmy bolszewicki smród ze wschodu.
z tobą jest coraz gorzej masz zwidy wybory samorządowe PiS wygrał zdecydowania a Macierewicz armię w znacznym stopniu zreformował a mało kumaci generałowie sami prosili o zwolnienie
Mamy dziś w Polsce pod \"obłudnym, fałszywym hasłem repolonizacji\" nacjonalizację banków oraz przejmowanie banków za łapówki. Prędzej, czy później, dojdzie do szkodliwego wpływu polityków na sektor bankowy. Chodzi o ludzi bez skrupułów, którzy nie są kontrolowani. Im większy udział polityków i państwa w bankach, tym większe ryzyko krachu. Zwróćmy uwagę na historię bankowości np. w Hiszpanii. Widzimy dziś próbę nacjonalizowania i ataki na prywatny sektor w stylu Łukaszenki. Obserwujemy klony Łukaszenki. Dla nich im więcej władzy państwowej, tym więcej dla władzy w ich rękach - podkreślał w trakcie wywiadu gość Onet
Czarnecki podejrzewał, że twórca SKOK Grzegorz Bierecki chciał zdeponować w jego banku 60-70 mln złotych pochodzących z przestępstwa. Tak się bawią, tak się bawią bolszewiki!!!
Zachowanie PiS-u przy okazji afery KNF przypomina stary dowcip: dawni przywódcy radzieccy jadą pociągiem przez stepy. Nagle pociąg staje. Stalin wyskakuje z wagonu i wrzeszczy: \"Wychłostać maszynistę!\". Maszynista zostaje wychłostany, ale pociąg nie rusza. Chruszczow rozkazuje: \"Zrehabilitować maszynistę!\". Maszynista zostaje zrehabilitowany, ale pociąg dalej nie jedzie. Breżniew uśmiecha się i sugeruje: \"Udawajmy, że pociąg jedzie\". Prawo i Sprawiedliwość po \"stalinizmie\" pierwszego roku, \"odwilży” Morawieckiego zakończonej porażką w wyborach samorządowych, wchodzi w etap „udawania, że nic się nie stało\".
Za Szydło czołg bezlitośnie rozjeżdżał polski ustrój, marszałek Macierewicz dziesiątkował armię, wymiana kadr dotknęła nawet konie i drzewa. Opozycja nie wiedziała co się dzieje, świat protestował, ale nic nie mógł. I wtedy Szydło nagle odeszła. Powiał wiatr odwilży.
Przyszedł ludzki i przyjazny Morawiecki i ogłosił swój plan pięcioletni. Miało być łatwiej, ale gdy czołg zwolnił, to zaczął grzęznąć w błocie. Zamiast skoku cywilizacyjnego Morawieckiego, na jaw wyszły taśmy Morawieckiego, przy których wywody Sienkiewicza i Sikorskiego to seminaria naukowe. Tak oto historia zatoczył koło i zamiast powiewu z zachodu dostaliśmy bolszewicki smród ze wschodu.
z tobą jest coraz gorzej masz zwidy wybory samorządowe PiS wygrał zdecydowania a Macierewicz armię w znacznym stopniu zreformował a mało kumaci generałowie sami prosili o zwolnienie
red...
Ty całkiem puknięty jesteś?
Niewiedza nie usprawiedliwia umiejętności logicznego myślenia.
Zamilcz.
Mamy dziś w Polsce pod \"obłudnym, fałszywym hasłem repolonizacji\" nacjonalizację banków oraz przejmowanie banków za łapówki. Prędzej, czy później, dojdzie do szkodliwego wpływu polityków na sektor bankowy. Chodzi o ludzi bez skrupułów, którzy nie są kontrolowani. Im większy udział polityków i państwa w bankach, tym większe ryzyko krachu. Zwróćmy uwagę na historię bankowości np. w Hiszpanii. Widzimy dziś próbę nacjonalizowania i ataki na prywatny sektor w stylu Łukaszenki. Obserwujemy klony Łukaszenki. Dla nich im więcej władzy państwowej, tym więcej dla władzy w ich rękach - podkreślał w trakcie wywiadu gość Onet