Miały być wybory radnego, znowu można było zagłosować a tu nic tego jeden kandydat i on będzie radnym. Ale jak wielkie było moje zaskoczenie że ten jedyny kandydat od ostatnich wyborów w listopadzie zmienił swoje barwy polityczne. Czyżby z poprzedniego komitetu wyborczego nikt go nie chciał wystawić, pewnie mieli rację . Teraz w nowych barwach będzie mu pewnie do twarzy. Ale czy ten radny będzie wiarygodny przecież on w tej radzie będzie reprezentował samego siebie bo nawet nie będzie mógł mówić ,,moi wyborcy". A zresztą kto raz zmienił barwy polityczne ten nie może być wiarygodny. Bo można podejrzewać po co mu ta władza! No ale w polityce pewnie trzeba być ,,elastycznym" żeby nie powiedzieć ch....m.
Miały być wybory radnego, znowu można było zagłosować a tu nic tego jeden kandydat i on będzie radnym. Ale jak wielkie było moje zaskoczenie że ten jedyny kandydat od ostatnich wyborów w listopadzie zmienił swoje barwy polityczne. Czyżby z poprzedniego komitetu wyborczego nikt go nie chciał wystawić, pewnie mieli rację . Teraz w nowych barwach będzie mu pewnie do twarzy. Ale czy ten radny będzie wiarygodny przecież on w tej radzie będzie reprezentował samego siebie bo nawet nie będzie mógł mówić ,,moi wyborcy". A zresztą kto raz zmienił barwy polityczne ten nie może być wiarygodny. Bo można podejrzewać po co mu ta władza! No ale w polityce pewnie trzeba być ,,elastycznym" żeby nie powiedzieć ch....m.