Po ciężkiej pracy każdemu należy się wypoczynek. Jedni dzięki bonowi turystycznemu mogą tłoczyć się na słynnej plaży nr 1 we Władysławowie, inni, których na to stać – mogą sobie zafundować rejs prywatnym jachtem po Kanarach. Były minister zdrowia, Łukasz Szumowski należy do tych drugich Luksusowa jednostka, pływająca pod kanadyjską banderą, należy do biznesmena i konsula honorowego Islandii w Polsce, Bogusława Krzysztofa Szemiotha. Obaj panowie wspólnie zabawiają się pływaniem wokół Wysp Kanaryjskich. Z byłym ministrem zdrowia łączy go przynależność do Zakonu Kawalerów Maltańskich, organizacji założonej w średniowieczu do obrony pątników udających się do Ziemi Świętej. Zarówno zakonni, jak świeccy członkowie organizacji zobowiązani są do prowadzenia życia zgodnego z zasadami chrześcijaństwa i wykazywaniem się miłosierdziem wobec potrzebujących. „Przynależność do Zakonu zobowiązuje do krzewienia wiary chrześcijańskiej (…), jak też do pracy dobroczynnej oraz do służenia pomocą innym.”Były minister zdrowia, po spełnieniu miłosiernych uczynków sprowadzenia do Polski najdroższych nieatestowanych maseczek i niewidzialnych respiratorów, zasłużył najwyraźniej na luksusową nagrodę już w życiu doczesnym.
Po ciężkiej pracy każdemu należy się wypoczynek. Jedni dzięki bonowi turystycznemu mogą tłoczyć się na słynnej plaży nr 1 we Władysławowie, inni, których na to stać – mogą sobie zafundować rejs prywatnym jachtem po Kanarach. Były minister zdrowia, Łukasz Szumowski należy do tych drugich Luksusowa jednostka, pływająca pod kanadyjską banderą, należy do biznesmena i konsula honorowego Islandii w Polsce, Bogusława Krzysztofa Szemiotha. Obaj panowie wspólnie zabawiają się pływaniem wokół Wysp Kanaryjskich. Z byłym ministrem zdrowia łączy go przynależność do Zakonu Kawalerów Maltańskich, organizacji założonej w średniowieczu do obrony pątników udających się do Ziemi Świętej. Zarówno zakonni, jak świeccy członkowie organizacji zobowiązani są do prowadzenia życia zgodnego z zasadami chrześcijaństwa i wykazywaniem się miłosierdziem wobec potrzebujących. „Przynależność do Zakonu zobowiązuje do krzewienia wiary chrześcijańskiej (…), jak też do pracy dobroczynnej oraz do służenia pomocą innym.”Były minister zdrowia, po spełnieniu miłosiernych uczynków sprowadzenia do Polski najdroższych nieatestowanych maseczek i niewidzialnych respiratorów, zasłużył najwyraźniej na luksusową nagrodę już w życiu doczesnym.
troszkę deszczu i ochłodzenie i blondynę już beb napierdziela i przepisuje z soku z buraka idiotyzmy
Szczy-panku, rzuciłeś pomysł, napij się soku z buraka, to pomoże przy oblewaniu krzaczków.<br>
jakim trzeba być kretynem żeby cytować to co cytuje blondyna
Szczy-panku jesteś UO.<br>