Rozgrzewasz się co ? a może zamiast mię nękać poczytaj swoje wpisy noc długa, a ja jestem niespotykanie cierpliwy. Rozumiem, że to rozkazy prezesa tak pana dopingują, i że to prezes bierze na klatę to całe pana upodlanie się, ale i na pana jako świadome narzędzie w rękach jego spadnie część odium.Proszę odpuścić zanim zareaguje administrator. Znowu dopisujesz, ale dobrze odpowiem z mniejszości samodzielnie myślących. Prezes SMS-em podsyła panu epitety, czy jeszcze własny zapas, ale pan jest no naprawdę, nigdy na Wiki się nie powołuję bo to dobre dla małych chłopców, ja wolę np. Powszechną. Pozdrawiam.
[cytat]Rozgrzewasz się co ? a może zamiast mię nękać poczytaj swoje wpisy noc długa, a ja jestem niespotykanie cierpliwy. Rozumiem, że to rozkazy prezesa tak pana dopingują, i że to prezes bierze na klatę to całe pana upodlanie się, ale i na pana jako świadome narzędzie w rękach jego spadnie część odium.Proszę odpuścić zanim zareaguje administrator.Pozdrawiam.[/cytat]
Straszyłeś sądem, listonoszem, teraz straszysz prezesem i administratorem. Czy ja ciebie nękam reagując na bzdury, którymi oczerniasz PANA Prezesa? To ty nękasz forumowiczów, generując ogromne ilości deb|1#ych wpisów.
Zbliża się północ, a ja dalej nie widzę cytatu, w którym nazwałem ciebie [B]PSEM[/B]. Nie widzę od południa. Chociaż dopominam się w każdym komentarzu prawdomówny bystrzaku.
[cite user="cheftain" date="14.06.2014 23:18"]... Prezes SMS-em podsyła panu epitety, czy jeszcze własny zapas, ale pan jest no naprawdę,[B] nigdy na Wiki się nie powołuję[/B] bo to dobre dla małych chłopców, ja wolę np. Powszechną. Pozdrawiam.[/cite]
To kto powołał się w wypowiedzi z godz. 22 37 na Wikipedię (ale znając ciebie mogę mieć wątpliwości, czy w Wikipedii faktycznie jest taka definicja)?
Kończę dyskusję, bo faktycznie -kopanie zwłok to żadna przyjemność. Pozdrawiam serdecznie... -do następnej okazji, kiedy będę miał wątpliwości czy piszesz prawdę o "Żołnierzach Wyklętych" z AK, NSZ -którzy już bronić się nie mogą, albo o innych Patriotach. Jak chcesz sprawić mi przyjemność -odrób lekcje i dobrze się przygotuj.
Te "zwłoki" to był pan, prezes czy Wódz, którego tak pan lubi przywoływać, a tak swoją drogą szeroki pan jest-całe forum, wyborne, to na pewno było prezesa, nie ważne, którego.Dobrej nocy ja też pana lubię-wirtualnie.
[cytat]Te "zwłoki" to był pan, prezes czy Wódz, którego tak pan lubi przywoływać, a tak swoją drogą szeroki pan jest-całe forum, wyborne, to na pewno było prezesa, nie ważne, którego.Dobrej nocy ja też pana lubię-wirtualnie.[/cytat]
Ja 28 wypowiedzi, ty 64 - kto jest "szeroki"?
Od południa i niezliczonej ilości wypowiedzi, nie doczekałem się cytatu, w którym nazywam ciebie [B]PSEM[/B]. (Ciekawe, co na to obrońcy zwierząt. Jeżeli tak było, mogę mieć kłopoty).
No i na koniec coś na temat wątku. Ja jestem z "elektoratu katolickiego" i nie sądzę, żeby PIS stracił "mandat" uprawniający do reprezentowania mojej skromnej osoby. Między nami jest taka różnica, że ja, wypowiadam się za siebie a ty czujesz się uprawniony zabierać głos za cały elektorat katolicki -więc i za mnie. Ciekawe na jakiej podstawie? Głosowałem na PIS i w najbliższych wyborach też zagłosuję - czego i Tobie życzę. Dobranoc.
Masz rację, tylko PiS umie niszczyć. Pan jest z PiS-u?To jest pana złotousty cytat.
"Szczekasz na współpracę z USA"
Szczekają psy lub psowate. Pana chamstwo, jest pana problemem, nie moim.Pozdrawiam.
[cite user="cheftain" date="15.06.2014 12:12"]Masz rację, tylko PiS umie niszczyć. Pan jest z PiS-u?To jest pana złotousty cytat.
"Szczekasz na współpracę z USA"
Szczekają psy lub psowate. Pana chamstwo, jest pana problemem, nie moim.Pozdrawiam.[/cite]
Więc wbrew temu co pisałeś, nie nazwałem ciebie PSEM. Napisałem tylko, że szczekasz na współpracę z USA (może już czas, żebyś opanował trudną sztukę zamieszczania cytatów na forum?).
Co na ten temat Słownik Języka Polskiego:
"Szczekać:
1. o psie, lisie, szakalu: wydawać krótki, urywany odgłos;
[B]2. potocznie, pogardliwie: obmawiać, oczerniać kogoś; szkalować;[/B]
[B]3. potocznie, pogardliwie: wymyślać komuś, oburzać się na coś;[/B]
4. wydawać głośne dźwięki przypominające szczekanie psów..."
Chyba czas zakończyć, więc szach i mat:
Jak ja piszę, że ktoś szczeka, to jest chamstwo. Co więc powiesz na temat następującego cytatu:
[cytat] ze swoim pieskiem, wyzwiska są twoim jedynym argumentem."Żenua"[/cytat]
Napisałeś to do mnie, ale ja jakoś nie wytykam ci chamstwa, nie straszę listonoszem, administratorem, prokuratorem ani Preɀeseɱ.
Kochaniutki, coś jest nie tak.Mój wpis był po twoim, po pierwsze, po wtóre, albo specjalnie złośliwie, albo przez roztargnienie "rozbierasz" tylko część mojego wpisu i pastwisz się nad nim, zacierając sens mojej wypowiedzi. Nigdy np. nie podjąłeś w naszych dyskusjach wątku Profesora Motyki, Profesora Wieczorka, Pani Premier Margaret Thatcher, nie wyjaśniłeś czemu ojciec Jarosława i Lecha Kaczyńskich jest wogule nie wspominany ,choć rzeczywiście był oficerem WP rannym i odznaczanym, a matka, choć w Powstaniu Warszawskim nie brała udział to jest to w jej życiorysie zapisany.
Cały czas opierasz się na Wikipedii, jest to dziecinne.Napisz pracę naukową na podstawie Wikipedii, a zobaczysz, że nikt poważny tej prace nie zechce z powodu tego sprawdzić.Przez całą naszą dyskusję starasz się udowodnić swoją wyższość i mi dokopać, powodzenia, tyle że ja na tym nie stracę, a ty nie zyskasz, a cha. nie straszyłem ciebie tylko ostrzegałem i prosiłem, żebyś nie używał wulgaryzmów.Pozdrawiam.
[cite user="cheftain" date="16.06.2014 14:56"]Kochaniutki, coś jest nie tak.Mój wpis był po twoim, po pierwsze, po wtóre, albo specjalnie złośliwie, albo przez roztargnienie "rozbierasz" tylko część mojego wpisu i pastwisz się nad nim, zacierając sens mojej wypowiedzi. Nigdy np. nie podjąłeś w naszych dyskusjach wątku Profesora Motyki, Profesora Wieczorka, Pani Premier Margaret Thatcher, nie wyjaśniłeś czemu ojciec Jarosława i Lecha Kaczyńskich jest wogule nie wspominany ,choć rzeczywiście był oficerem WP rannym i odznaczanym, a matka, choć w Powstaniu Warszawskim nie brała udział to jest to w jej życiorysie zapisany.
Cały czas opierasz się na Wikipedii, jest to dziecinne.Napisz pracę naukową na podstawie Wikipedii, a zobaczysz, że nikt poważny tej prace nie zechce z powodu tego sprawdzić.Przez całą naszą dyskusję starasz się udowodnić swoją wyższość i mi dokopać, powodzenia, tyle że ja na tym nie stracę, a ty nie zyskasz, a cha. nie straszyłem ciebie tylko ostrzegałem i prosiłem, żebyś nie używał wulgaryzmów.Pozdrawiam.[/cite]
Widzę, że jednak lubisz być poniewierany.
Kiedy więc nazwałem ciebie [B]PSEM[/B] -łgarzu?
Czy ja mam jakiś obowiązek dyskutować z tobą na każdy wybrany przez ciebie temat? Nie mam ochoty na durne dyskusje z kimś, do kogo nie docierają argumenty i nie mam na to czasu. Na forum jest podobnie jak w życiu -nie każdy kto dużo mówi, ma dużo do powiedzenia. Czasami tylko jak ponosi ciebie fantazja daję, ci kopa w Ѡ ,żebyś wrócił na ziemię.
Sam oceń siebie i ten wpis, nie doczekasz się , żebym ci w tym samym tonie odpisał, takiego prezentu ci nie dam. Musisz mieć się z kimś porównać.Pozdrawiam.
Fundusz emerytalny zatracili albo lepiej przeżarli począwszy od Buzka i jego ludzie poprzez Cimoszewicza i jego ludzi do Donalda Tuska wraz z jego świtą
Takie sprawy są groźniejsze od rozmów podsłuchanych u "Sowy", no, ale PiS to może. Myślę, że PiS degeneruje swoich członków, a przez to " psuje elektorat"
"Aniołek Kaczyńskiego" Ilona Klejnowska już po ślubie!
Dzisiaj, 4 lipca (11:08)
Ilona Klejnowska (28 l.), nazywana w mediach "Aniołkiem Jarosława Kaczyńskiego", wyszła za mąż za Mariusza Kamińskiego (36 l.).
Poseł PiS i obrońca tradycyjnych wartości ponad roku temu rozwiódł się z Anną po 12 latach małżeństwa.
W rozmowie z "Super Expressem" wyznał, że relacja z żoną "psuła się latami" - podczas samej sprawy rozwodowej Kamiński podobno "nawet nie wymienił jednego spojrzenia" z matką swoich dwóch córek.
Zapisał jej jednak cały majątek (dom i działkę). Płaci również alimenty na córki - łącznie 2400 zł miesięcznie.
W jego sercu mieszka obecnie nowa kobieta - młodziutka współpracownica Jarosława Kaczyńskiego Ilona Klejnowska, która podczas kampanii wyborczej nie odstępowała prezesa na krok.
Jak donosi "Super Express", para pobrała się kilka dni temu i zamieszkała razem w Warszawie. Dlaczego swój związek ukrywała przez tak długi czas?
Informator tabloidu twierdzi, że Jarosław Kaczyński nie chciał, by romans ujrzał światło dzienne. Dziewczyna, a prywatnie projektantka, z uczucia do Kamińskiego zwierzyła się jedynie kilku najbliższym przyjaciółkom.
"Wzięłam ślub, więc to naturalne, że jestem szczęśliwa, ale nie chcę rozmawiać o moim życiu prywatnym" - powiedziała gazecie.
Pozostaje pogratulować!
POBEBRANI I SAMOWOLNI.
Pozdrawiam.
[cite user="cheftain" date="04.07.2014 15:36"]Takie sprawy są groźniejsze od rozmów podsłuchanych u "Sowy", no, ale PiS to może. Myślę, że PiS degeneruje swoich członków, a przez to " psuje elektorat"
"Aniołek Kaczyńskiego" Ilona Klejnowska już po ślubie!
Dzisiaj, 4 lipca (11:08)
Ilona Klejnowska (28 l.), nazywana w mediach "Aniołkiem Jarosława Kaczyńskiego", wyszła za mąż za Mariusza Kamińskiego (36 l.).
Poseł PiS i obrońca tradycyjnych wartości ponad roku temu rozwiódł się z Anną po 12 latach małżeństwa.
W rozmowie z "Super Expressem" wyznał, że relacja z żoną "psuła się latami" - podczas samej sprawy rozwodowej Kamiński podobno "nawet nie wymienił jednego spojrzenia" z matką swoich dwóch córek.
Zapisał jej jednak cały majątek (dom i działkę). Płaci również alimenty na córki - łącznie 2400 zł miesięcznie.
W jego sercu mieszka obecnie nowa kobieta - młodziutka współpracownica Jarosława Kaczyńskiego Ilona Klejnowska, która podczas kampanii wyborczej nie odstępowała prezesa na krok.
Jak donosi "Super Express", para pobrała się kilka dni temu i zamieszkała razem w Warszawie. Dlaczego swój związek ukrywała przez tak długi czas?
Informator tabloidu twierdzi, że Jarosław Kaczyński nie chciał, by romans ujrzał światło dzienne. Dziewczyna, a prywatnie projektantka, z uczucia do Kamińskiego zwierzyła się jedynie kilku najbliższym przyjaciółkom.
"Wzięłam ślub, więc to naturalne, że jestem szczęśliwa, ale nie chcę rozmawiać o moim życiu prywatnym" - powiedziała gazecie.
Pozostaje pogratulować!
POBEBRANI I SAMOWOLNI.
Pozdrawiam.[/cite]
A temu bystrzakowi o co chodzi? Moralności zaczął pilnować, czy żal mu du..ę ściska, że to nie on wyrwał młodszą laskę? Pożyczyć ci moherowy beret? Sądząc po pisowni, wodzu jest z tej samej wsi co 6ieni0. Przekonania też podobne. Czy ty nie jesteś przypadkiem kolejnym wcieleniem tego starego członka PZPR?
Apropo czlonkow. Posluchalem pana Żebrowskiego i to wszystko kupy sie trzyma , ci czlonkowie przesiąkli w życie teraźniejsze jakims chytrym sposobem... sluzyli slugawcy opcemu panstwu , wywiadowi .... a i teraz sa na stanowiskach .... czemu tak?
U96 jak oddasz mi beret to jak cię prezes rozpozna? a co do wioski to poszukaj słomy w swoich butach. Kaczyński ten z Zambrowa doszedł do wszystkiego sam, a tego z Warszawy musi pchać do przodu kopiąc go w t...łek Macierewicz i spółka. Pozdrawiam.
Panie kulturalny, chciałbym nauczyć się komunikować z Twoimi współplemieńcami. Co oznacza zwrot "POBEBRANI" i w jakim to narzeczu (bo w żadnym słowniku tego znaleźć nie mogę)?
No i chyba nie sądzisz, że mam tylko jeden moherowy beret.
[cytat]Szanowny pan ma za dużo beretów, a za mało słowników. Pozdrawiam.[/cytat]
Beretów nigdy za wiele, każdy przyzwoity człowiek powinien mieć co najmniej trzy tuziny[;-b]. Natomiast zadzierająca nos osoba nawet na jeden beret nie zasługuje. Zwłaszcza taka, która nie stosuje się ani do dobrych wzorców, ani do słowników. Słownik gwary widziałem, słownik slangu i nonsensopedię też, ale słownika nadętych buraczanych mądralizmów z dorzecza Biebrzy i Narwi jeszcze nie widziałem. Co więc u tubylców oznacza zwrot "POBEBRANI"?
Kaczki grykę zjadły a bocian w d.... dostał obecnie rządzący ośmieszyli nasz kraj na cały świat a w całej Polsce próbuje się wciskać tę miernotę PIS owi
Dalej nic nie mówi sie o premierze PO i PSL którzy to w dziwny sposób dalej jak by nic się nie stało podejmują decyzje złe dla Polski a dogodne dla Rosji i Niemiec
Rozgrzewasz się co ? a może zamiast mię nękać poczytaj swoje wpisy noc długa, a ja jestem niespotykanie cierpliwy. Rozumiem, że to rozkazy prezesa tak pana dopingują, i że to prezes bierze na klatę to całe pana upodlanie się, ale i na pana jako świadome narzędzie w rękach jego spadnie część odium.Proszę odpuścić zanim zareaguje administrator. Znowu dopisujesz, ale dobrze odpowiem z mniejszości samodzielnie myślących. Prezes SMS-em podsyła panu epitety, czy jeszcze własny zapas, ale pan jest no naprawdę, nigdy na Wiki się nie powołuję bo to dobre dla małych chłopców, ja wolę np. Powszechną. Pozdrawiam.
[cytat]Rozgrzewasz się co ? a może zamiast mię nękać poczytaj swoje wpisy noc długa, a ja jestem niespotykanie cierpliwy. Rozumiem, że to rozkazy prezesa tak pana dopingują, i że to prezes bierze na klatę to całe pana upodlanie się, ale i na pana jako świadome narzędzie w rękach jego spadnie część odium.Proszę odpuścić zanim zareaguje administrator.Pozdrawiam.[/cytat]
Straszyłeś sądem, listonoszem, teraz straszysz prezesem i administratorem. Czy ja ciebie nękam reagując na bzdury, którymi oczerniasz PANA Prezesa? To ty nękasz forumowiczów, generując ogromne ilości deb|1#ych wpisów.
Zbliża się północ, a ja dalej nie widzę cytatu, w którym nazwałem ciebie [B]PSEM[/B]. Nie widzę od południa. Chociaż dopominam się w każdym komentarzu prawdomówny bystrzaku.
[cite user="cheftain" date="14.06.2014 23:18"]... Prezes SMS-em podsyła panu epitety, czy jeszcze własny zapas, ale pan jest no naprawdę,[B] nigdy na Wiki się nie powołuję[/B] bo to dobre dla małych chłopców, ja wolę np. Powszechną. Pozdrawiam.[/cite]
To kto powołał się w wypowiedzi z godz. 22 37 na Wikipedię (ale znając ciebie mogę mieć wątpliwości, czy w Wikipedii faktycznie jest taka definicja)?
Kończę dyskusję, bo faktycznie -kopanie zwłok to żadna przyjemność. Pozdrawiam serdecznie... -do następnej okazji, kiedy będę miał wątpliwości czy piszesz prawdę o "Żołnierzach Wyklętych" z AK, NSZ -którzy już bronić się nie mogą, albo o innych Patriotach. Jak chcesz sprawić mi przyjemność -odrób lekcje i dobrze się przygotuj.
Te "zwłoki" to był pan, prezes czy Wódz, którego tak pan lubi przywoływać, a tak swoją drogą szeroki pan jest-całe forum, wyborne, to na pewno było prezesa, nie ważne, którego.Dobrej nocy ja też pana lubię-wirtualnie.
[cytat]Te "zwłoki" to był pan, prezes czy Wódz, którego tak pan lubi przywoływać, a tak swoją drogą szeroki pan jest-całe forum, wyborne, to na pewno było prezesa, nie ważne, którego.Dobrej nocy ja też pana lubię-wirtualnie.[/cytat]
Ja 28 wypowiedzi, ty 64 - kto jest "szeroki"?
Od południa i niezliczonej ilości wypowiedzi, nie doczekałem się cytatu, w którym nazywam ciebie [B]PSEM[/B]. (Ciekawe, co na to obrońcy zwierząt. Jeżeli tak było, mogę mieć kłopoty).
No i na koniec coś na temat wątku. Ja jestem z "elektoratu katolickiego" i nie sądzę, żeby PIS stracił "mandat" uprawniający do reprezentowania mojej skromnej osoby. Między nami jest taka różnica, że ja, wypowiadam się za siebie a ty czujesz się uprawniony zabierać głos za cały elektorat katolicki -więc i za mnie. Ciekawe na jakiej podstawie? Głosowałem na PIS i w najbliższych wyborach też zagłosuję - czego i Tobie życzę. Dobranoc.
Masz rację, tylko PiS umie niszczyć. Pan jest z PiS-u?To jest pana złotousty cytat.
"Szczekasz na współpracę z USA"
Szczekają psy lub psowate. Pana chamstwo, jest pana problemem, nie moim.Pozdrawiam.
[cite user="cheftain" date="15.06.2014 12:12"]Masz rację, tylko PiS umie niszczyć. Pan jest z PiS-u?To jest pana złotousty cytat.
"Szczekasz na współpracę z USA"
Szczekają psy lub psowate. Pana chamstwo, jest pana problemem, nie moim.Pozdrawiam.[/cite]
Więc wbrew temu co pisałeś, nie nazwałem ciebie PSEM. Napisałem tylko, że szczekasz na współpracę z USA (może już czas, żebyś opanował trudną sztukę zamieszczania cytatów na forum?).
Co na ten temat Słownik Języka Polskiego:
"Szczekać:
1. o psie, lisie, szakalu: wydawać krótki, urywany odgłos;
[B]2. potocznie, pogardliwie: obmawiać, oczerniać kogoś; szkalować;[/B]
[B]3. potocznie, pogardliwie: wymyślać komuś, oburzać się na coś;[/B]
4. wydawać głośne dźwięki przypominające szczekanie psów..."
Chyba czas zakończyć, więc szach i mat:
Jak ja piszę, że ktoś szczeka, to jest chamstwo. Co więc powiesz na temat następującego cytatu:
[cytat] ze swoim pieskiem, wyzwiska są twoim jedynym argumentem."Żenua"[/cytat]
Napisałeś to do mnie, ale ja jakoś nie wytykam ci chamstwa, nie straszę listonoszem, administratorem, prokuratorem ani Preɀeseɱ.
Kochaniutki, coś jest nie tak.Mój wpis był po twoim, po pierwsze, po wtóre, albo specjalnie złośliwie, albo przez roztargnienie "rozbierasz" tylko część mojego wpisu i pastwisz się nad nim, zacierając sens mojej wypowiedzi. Nigdy np. nie podjąłeś w naszych dyskusjach wątku Profesora Motyki, Profesora Wieczorka, Pani Premier Margaret Thatcher, nie wyjaśniłeś czemu ojciec Jarosława i Lecha Kaczyńskich jest wogule nie wspominany ,choć rzeczywiście był oficerem WP rannym i odznaczanym, a matka, choć w Powstaniu Warszawskim nie brała udział to jest to w jej życiorysie zapisany.
Cały czas opierasz się na Wikipedii, jest to dziecinne.Napisz pracę naukową na podstawie Wikipedii, a zobaczysz, że nikt poważny tej prace nie zechce z powodu tego sprawdzić.Przez całą naszą dyskusję starasz się udowodnić swoją wyższość i mi dokopać, powodzenia, tyle że ja na tym nie stracę, a ty nie zyskasz, a cha. nie straszyłem ciebie tylko ostrzegałem i prosiłem, żebyś nie używał wulgaryzmów.Pozdrawiam.
[cite user="cheftain" date="16.06.2014 14:56"]Kochaniutki, coś jest nie tak.Mój wpis był po twoim, po pierwsze, po wtóre, albo specjalnie złośliwie, albo przez roztargnienie "rozbierasz" tylko część mojego wpisu i pastwisz się nad nim, zacierając sens mojej wypowiedzi. Nigdy np. nie podjąłeś w naszych dyskusjach wątku Profesora Motyki, Profesora Wieczorka, Pani Premier Margaret Thatcher, nie wyjaśniłeś czemu ojciec Jarosława i Lecha Kaczyńskich jest wogule nie wspominany ,choć rzeczywiście był oficerem WP rannym i odznaczanym, a matka, choć w Powstaniu Warszawskim nie brała udział to jest to w jej życiorysie zapisany.
Cały czas opierasz się na Wikipedii, jest to dziecinne.Napisz pracę naukową na podstawie Wikipedii, a zobaczysz, że nikt poważny tej prace nie zechce z powodu tego sprawdzić.Przez całą naszą dyskusję starasz się udowodnić swoją wyższość i mi dokopać, powodzenia, tyle że ja na tym nie stracę, a ty nie zyskasz, a cha. nie straszyłem ciebie tylko ostrzegałem i prosiłem, żebyś nie używał wulgaryzmów.Pozdrawiam.[/cite]
Widzę, że jednak lubisz być poniewierany.
Kiedy więc nazwałem ciebie [B]PSEM[/B] -łgarzu?
Czy ja mam jakiś obowiązek dyskutować z tobą na każdy wybrany przez ciebie temat? Nie mam ochoty na durne dyskusje z kimś, do kogo nie docierają argumenty i nie mam na to czasu. Na forum jest podobnie jak w życiu -nie każdy kto dużo mówi, ma dużo do powiedzenia. Czasami tylko jak ponosi ciebie fantazja daję, ci kopa w Ѡ ,żebyś wrócił na ziemię.
Sam oceń siebie i ten wpis, nie doczekasz się , żebym ci w tym samym tonie odpisał, takiego prezentu ci nie dam. Musisz mieć się z kimś porównać.Pozdrawiam.
O czym te spory? O funduszu emerytalnym Jarosława?
Fundusz emerytalny zatracili albo lepiej przeżarli począwszy od Buzka i jego ludzie poprzez Cimoszewicza i jego ludzi do Donalda Tuska wraz z jego świtą
Sam pomysł OFE był grandą, która nie powinna się zdarzyć. Pozdrawiam.
I dlatego chociaż aby wyprostować tę sprawę PIS musi wygrać wybory parlamentarne 70% poparcia
...., a obecni politycy PiS-u nie głosowali za OFE? Pozdrawiam.
Takie sprawy są groźniejsze od rozmów podsłuchanych u "Sowy", no, ale PiS to może. Myślę, że PiS degeneruje swoich członków, a przez to " psuje elektorat"
"Aniołek Kaczyńskiego" Ilona Klejnowska już po ślubie!
Dzisiaj, 4 lipca (11:08)
Ilona Klejnowska (28 l.), nazywana w mediach "Aniołkiem Jarosława Kaczyńskiego", wyszła za mąż za Mariusza Kamińskiego (36 l.).
Poseł PiS i obrońca tradycyjnych wartości ponad roku temu rozwiódł się z Anną po 12 latach małżeństwa.
W rozmowie z "Super Expressem" wyznał, że relacja z żoną "psuła się latami" - podczas samej sprawy rozwodowej Kamiński podobno "nawet nie wymienił jednego spojrzenia" z matką swoich dwóch córek.
Zapisał jej jednak cały majątek (dom i działkę). Płaci również alimenty na córki - łącznie 2400 zł miesięcznie.
W jego sercu mieszka obecnie nowa kobieta - młodziutka współpracownica Jarosława Kaczyńskiego Ilona Klejnowska, która podczas kampanii wyborczej nie odstępowała prezesa na krok.
Jak donosi "Super Express", para pobrała się kilka dni temu i zamieszkała razem w Warszawie. Dlaczego swój związek ukrywała przez tak długi czas?
Informator tabloidu twierdzi, że Jarosław Kaczyński nie chciał, by romans ujrzał światło dzienne. Dziewczyna, a prywatnie projektantka, z uczucia do Kamińskiego zwierzyła się jedynie kilku najbliższym przyjaciółkom.
"Wzięłam ślub, więc to naturalne, że jestem szczęśliwa, ale nie chcę rozmawiać o moim życiu prywatnym" - powiedziała gazecie.
Pozostaje pogratulować!
POBEBRANI I SAMOWOLNI.
Pozdrawiam.
a ty to tak masz od urodzenia czy to wpływ słońca
Słońca, a u pana, prezesa?
[cite user="cheftain" date="04.07.2014 15:36"]Takie sprawy są groźniejsze od rozmów podsłuchanych u "Sowy", no, ale PiS to może. Myślę, że PiS degeneruje swoich członków, a przez to " psuje elektorat"
"Aniołek Kaczyńskiego" Ilona Klejnowska już po ślubie!
Dzisiaj, 4 lipca (11:08)
Ilona Klejnowska (28 l.), nazywana w mediach "Aniołkiem Jarosława Kaczyńskiego", wyszła za mąż za Mariusza Kamińskiego (36 l.).
Poseł PiS i obrońca tradycyjnych wartości ponad roku temu rozwiódł się z Anną po 12 latach małżeństwa.
W rozmowie z "Super Expressem" wyznał, że relacja z żoną "psuła się latami" - podczas samej sprawy rozwodowej Kamiński podobno "nawet nie wymienił jednego spojrzenia" z matką swoich dwóch córek.
Zapisał jej jednak cały majątek (dom i działkę). Płaci również alimenty na córki - łącznie 2400 zł miesięcznie.
W jego sercu mieszka obecnie nowa kobieta - młodziutka współpracownica Jarosława Kaczyńskiego Ilona Klejnowska, która podczas kampanii wyborczej nie odstępowała prezesa na krok.
Jak donosi "Super Express", para pobrała się kilka dni temu i zamieszkała razem w Warszawie. Dlaczego swój związek ukrywała przez tak długi czas?
Informator tabloidu twierdzi, że Jarosław Kaczyński nie chciał, by romans ujrzał światło dzienne. Dziewczyna, a prywatnie projektantka, z uczucia do Kamińskiego zwierzyła się jedynie kilku najbliższym przyjaciółkom.
"Wzięłam ślub, więc to naturalne, że jestem szczęśliwa, ale nie chcę rozmawiać o moim życiu prywatnym" - powiedziała gazecie.
Pozostaje pogratulować!
POBEBRANI I SAMOWOLNI.
Pozdrawiam.[/cite]
A temu bystrzakowi o co chodzi? Moralności zaczął pilnować, czy żal mu du..ę ściska, że to nie on wyrwał młodszą laskę? Pożyczyć ci moherowy beret? Sądząc po pisowni, wodzu jest z tej samej wsi co 6ieni0. Przekonania też podobne. Czy ty nie jesteś przypadkiem kolejnym wcieleniem tego starego członka PZPR?
Apropo czlonkow. Posluchalem pana Żebrowskiego i to wszystko kupy sie trzyma , ci czlonkowie przesiąkli w życie teraźniejsze jakims chytrym sposobem... sluzyli slugawcy opcemu panstwu , wywiadowi .... a i teraz sa na stanowiskach .... czemu tak?
U96 jak oddasz mi beret to jak cię prezes rozpozna? a co do wioski to poszukaj słomy w swoich butach. Kaczyński ten z Zambrowa doszedł do wszystkiego sam, a tego z Warszawy musi pchać do przodu kopiąc go w t...łek Macierewicz i spółka. Pozdrawiam.
""czy żal mu du..ę ściska""
to akurat widać i być może to kolejny klon cienia
Panowie piso-mormalni, tu już nie chodzi o moralność, tylko o elementarny brak kultury osobistej, objawiający się w państwa wypowiedziach. Pozdrawiam.
Panie kulturalny, chciałbym nauczyć się komunikować z Twoimi współplemieńcami. Co oznacza zwrot "POBEBRANI" i w jakim to narzeczu (bo w żadnym słowniku tego znaleźć nie mogę)?
No i chyba nie sądzisz, że mam tylko jeden moherowy beret.
Szanowny pan ma za dużo beretów, a za mało słowników. Pozdrawiam.
[cytat]Szanowny pan ma za dużo beretów, a za mało słowników. Pozdrawiam.[/cytat]
Beretów nigdy za wiele, każdy przyzwoity człowiek powinien mieć co najmniej trzy tuziny[;-b]. Natomiast zadzierająca nos osoba nawet na jeden beret nie zasługuje. Zwłaszcza taka, która nie stosuje się ani do dobrych wzorców, ani do słowników. Słownik gwary widziałem, słownik slangu i nonsensopedię też, ale słownika nadętych buraczanych mądralizmów z dorzecza Biebrzy i Narwi jeszcze nie widziałem. Co więc u tubylców oznacza zwrot "POBEBRANI"?
""Panowie piso-mormalni, tu już nie chodzi o moralność, tylko o elementarny brak kultury osobistej""
ty koluniu do ludzi obdarzonych jakąkolwiek kulturą nie należysz a i moralnością nie grzeszysz
Kaczki grykę zjadły a bocian w d.... dostał obecnie rządzący ośmieszyli nasz kraj na cały świat a w całej Polsce próbuje się wciskać tę miernotę PIS owi
Panie XYZ dlaczego posługujesz się slangiem. Pozdrawiam.
Dalej nic nie mówi sie o premierze PO i PSL którzy to w dziwny sposób dalej jak by nic się nie stało podejmują decyzje złe dla Polski a dogodne dla Rosji i Niemiec