Reklama
  • pędziwiatr2017-08-30 11:21:40

  • pędziwiatr 2017-08-30 11:21:41

    Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę z fundacją kuzyna Konstantego Radziwiłła. Poseł pyta o bezstronność
    Fundacja za 500 tys. będzie prowadzić działania informacyjno-edukacyjne. W konkursie brały udział jeszcze dwie inne fundacje, ale nie zostały wybrane. Poseł Nowoczesnej Marek Ruciński złożył w tej sprawie interpelację, bo komisja konkursowa mogła nie być bezstronna.
    Jak podaje "Super Express" fundacja Marcina Dominika Radziwiłła Medicover w ramach Narodowego Programu Zdrowia będzie informować o zagrożeniach wywołanych promieniowaniem ultrafioletowym.

    W konkursie startowały dwie inne fundacje. Jedna z nich nie spełniła wymogów formalnych, a Polska Federacja Pacjentów Dialtransplant została gorzej oceniona. Fundacja złożyła odwołanie od tej decyzji, a jej prezes nie chce komentować sprawy.
    ednak robi to poseł Nowoczesnej Marek Ruciński, który podejrzewa, że doszło do nepotyzmu. "Super Expressowi" powiedział, że to samo nazwisko ministra zdrowia i prezesa zwycięskiej fundacji musi budzić obawy o bezstronność komisji konkursowej.

    Gazeta zauważa, że Konstanty Radziwiłł i Marcin Dominik Radziwiłł są kuzynami – mają wspólnych pradziadków. Jednak Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że panowie nie utrzymują ze sobą kontaktu. Minister zdrowia o pokrewieństwie z prezesem zwycięskiej fundacji dowiedział się już po ogłoszeniu wyniku konkursu, a ofertę ocieniało sześciu członków komisji.


    [B]I znowu było Prawie i Sprawiedliwie. Ale sprawiedliwość musi być zawsze po stronie rządzących!!! Szkalują wcześniejsze rządy, a sami uprawiają nepotyzm na niespotykaną skalę. [/B]

  • Kaczyński 2017-08-30 11:45:15

    Zgodnie z prawem i sprawiedliwościa,sami swoi,a co wolno ministrowi to nie każdemu knotowi.

  • xyz 2017-08-30 13:58:49

    fundacja wygrała konkurs i co w tym złego?

  • Reklama


Reklama
Reklama