Niemcy są w głębokim kryzysie władzy i mają szalone kłopoty z praworządnością i nie potrafią utrzymać nawet porządku na ulicach na których niemieckie kobiety są napastowane, i okradane przez gości zaproszonych przez panią Merkel,
ciekawe kiedy sojunżi komisarze z Brukseli wdrożą procedurę kontroli praworządności, i czy będziemy musieli wysyłać naszą armię by bronić niemiecki rząd przed utratą stołków
[cite user="xyz" date="12.01.2016 00:35"]Niemcy są w głębokim kryzysie władzy i mają szalone kłopoty z praworządnością i nie potrafią utrzymać nawet porządku na ulicach na których niemieckie kobiety są napastowane, i okradane przez gości zaproszonych przez panią Merkel,
ciekawe kiedy sojunżi komisarze z Brukseli wdrożą procedurę kontroli praworządności, i czy będziemy musieli wysyłać naszą armię by bronić niemiecki rząd przed utratą stołków [/cite] Gdybyś pisał w dzień,to Merkel skorzystałaby z Twojego doradztwa,a noca to ona śpi i nie czyta Twoich porad hodowlanych.
Merkel doskonale wie że ewentualne sankcje w stosunku do polski uderzą przede wszystkim w gospodarkę niemiecką, tym bardziej że Polska ma możliwość wszczęcia procedur reparacyjnych za II Wojnę Światową jako retorsji na ewentualne sankcje
"W Parlamencie Europejskim odbyła się debata o Polsce. Po oficjalnym wystąpieniu Beaty Szydło głos zabrali inni europosłowie. Jeden z nich, pochodzący z Czech, Petr Mach wystąpił z plakietką z napisem: [B]jestem Polakiem[/B].
- Co przeszkadza tak naprawdę KE? Że partia, która nie lubi obecnego kształtu UE, wygrała wybory? To skandaliczna ingerencja w sprawy suwerennego państwa - mówił Mach podczas swojego wystąpienia.
Jak dodał, dzisiaj cała UE powinna stanąć u boku Polski, która "pada ofiarą niesprawiedliwych wyroków". - Wszyscy powinniśmy powiedzieć: jestem Polakiem, jak kiedyś J.F. Kennedy powiedział o berlińczykach w Berlinie -zakończył swoje wystąpienie europoseł z Czech."
"PiS może uczcić debatę szampanem, a czarną polewkę dostaje PO, która nie znalazła sposobu, żeby chociaż pokazać się podczas debaty. „Tchórzliwa”, „nieobecna", „znokautowana", to tylko niektóre określenia, na jakie zasłużyła sobie po debacie."
Wszystko prawda,ale mamy w genach że nie potrafimy się przyznać do własnych potknięć,a widzimy je u innych.Debata w PE,podobna do debaty w naszym sejmie.Pogadali i się rozjechali,a co na tym skorzysta szary Polak ? zamęt w głowie.Jest koryto i świnie będą do niego lgnąć.Koryto powinno być conajmiej 50% krótsze. Żeby dawać teraz 500+ trzeba znów zatrudnić bezproduktywnych tysiące urzędników jakby nie mogli tego wykonać obecni grający w pasjansa w godz. urzędowania.Podatnik zapłaci,a zarobki nigdy nie wzrosną,bo skąd brać więcej.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rzecznik-rzadu-Angeli-Merkel-nie-rozwazamy-sankcji-wobec-Polski,wid,18095510,wiadomosc.html
Niemcy są w głębokim kryzysie władzy i mają szalone kłopoty z praworządnością i nie potrafią utrzymać nawet porządku na ulicach na których niemieckie kobiety są napastowane, i okradane przez gości zaproszonych przez panią Merkel,
ciekawe kiedy sojunżi komisarze z Brukseli wdrożą procedurę kontroli praworządności, i czy będziemy musieli wysyłać naszą armię by bronić niemiecki rząd przed utratą stołków
[cite user="xyz" date="12.01.2016 00:35"]Niemcy są w głębokim kryzysie władzy i mają szalone kłopoty z praworządnością i nie potrafią utrzymać nawet porządku na ulicach na których niemieckie kobiety są napastowane, i okradane przez gości zaproszonych przez panią Merkel,
ciekawe kiedy sojunżi komisarze z Brukseli wdrożą procedurę kontroli praworządności, i czy będziemy musieli wysyłać naszą armię by bronić niemiecki rząd przed utratą stołków [/cite] Gdybyś pisał w dzień,to Merkel skorzystałaby z Twojego doradztwa,a noca to ona śpi i nie czyta Twoich porad hodowlanych.
Merkel doskonale wie że ewentualne sankcje w stosunku do polski uderzą przede wszystkim w gospodarkę niemiecką, tym bardziej że Polska ma możliwość wszczęcia procedur reparacyjnych za II Wojnę Światową jako retorsji na ewentualne sankcje
Kto jak kto, ale nie pani Merkel powinna nas uczyć demokracji..
Sama powinna raczej poprosić o kilka rad Polaków..
"W Parlamencie Europejskim odbyła się debata o Polsce. Po oficjalnym wystąpieniu Beaty Szydło głos zabrali inni europosłowie. Jeden z nich, pochodzący z Czech, Petr Mach wystąpił z plakietką z napisem: [B]jestem Polakiem[/B].
- Co przeszkadza tak naprawdę KE? Że partia, która nie lubi obecnego kształtu UE, wygrała wybory? To skandaliczna ingerencja w sprawy suwerennego państwa - mówił Mach podczas swojego wystąpienia.
Jak dodał, dzisiaj cała UE powinna stanąć u boku Polski, która "pada ofiarą niesprawiedliwych wyroków". - Wszyscy powinniśmy powiedzieć: jestem Polakiem, jak kiedyś J.F. Kennedy powiedział o berlińczykach w Berlinie -zakończył swoje wystąpienie europoseł z Czech."
"PiS może uczcić debatę szampanem, a czarną polewkę dostaje PO, która nie znalazła sposobu, żeby chociaż pokazać się podczas debaty. „Tchórzliwa”, „nieobecna", „znokautowana", to tylko niektóre określenia, na jakie zasłużyła sobie po debacie."
http://www.fakt.pl/politycy/platforma-najbardziej-stratna-na-debacie-o-polsce-w-pe-,artykuly,604985.html
Wszystko prawda,ale mamy w genach że nie potrafimy się przyznać do własnych potknięć,a widzimy je u innych.Debata w PE,podobna do debaty w naszym sejmie.Pogadali i się rozjechali,a co na tym skorzysta szary Polak ? zamęt w głowie.Jest koryto i świnie będą do niego lgnąć.Koryto powinno być conajmiej 50% krótsze. Żeby dawać teraz 500+ trzeba znów zatrudnić bezproduktywnych tysiące urzędników jakby nie mogli tego wykonać obecni grający w pasjansa w godz. urzędowania.Podatnik zapłaci,a zarobki nigdy nie wzrosną,bo skąd brać więcej.