Kurski miał rację, ciemny lud wszystko kupi... Plan zamówień publicznych na 2018 r przewiduje, że na dostawę do restauracji sejmowej artykułów spożywczych w tym m.in są kalmary, 25 kg muli i małży świętego Jakuba, 220 kg krewetek, owoce morza, a także kawior, zostanie przeznaczone z publicznych pieniędzy 1,7 mln zł. Marszałek zamówił również 23 tony mięsa m.in. hiszpańską kiełbasę chorizo, dziczyznę i przepiórki... a dla niepełnosprawnych, dla pielęgniarek, na leki onkologiczne, na podwyżkę emerytur która by pokryła wzrost kosztów utrzymania pieniędzy brak , a tyle było ujadania o tych ośmiorniczkach w cenie 25 zł za kilogram
czym innym jest zamówienie publiczne na potrzeby instytucji państwowej takiej jak sejm, zgodne z ustawą budżetową, a czym innym zajumanie kasy ze służbowych kart płatniczych tylko zjeby tego nie rozumieją
a czy to nieprawda że wydatki na dość wystawne libacje alkoholowe urzędników państwowych jak ministrowie były złamaniem dyscypliny budżetowej i nie było na nie zamówień publicznych
W restauracji sejmowej można zjeść dobrze,ale ceny potraw są dość wysokie,tam za darmo nie dają nawet posłom.jak to bokser sugeruje,a u Sowy to za 25 zł pewnie kelner nie podszedłby do stolika,ale jak prosiaki mieli służbowe karty to co dla nich był za problem?
Po pierwsze u Sowy płacili każdy za swoje, Chyba że Morawiecki wpierdzielał za bankowe, a po drugie nie kumate gamonie Kuchciński nie zamawia ośmiorniczek do knajpy tylko dla siebie.
W restauracji sejmowej można zjeść dobrze,ale ceny potraw są dość wysokie,tam za darmo nie dają nawet posłom.jak to bokser sugeruje,a u Sowy to za 25 zł pewnie kelner nie podszedłby do stolika,ale jak prosiaki mieli służbowe karty to co dla nich był za problem?
Po pierwsze u Sowy płacili każdy za swoje, Chyba że Morawiecki wpierdzielał za bankowe, a po drugie nie kumate gamonie Kuchciński nie zamawia ośmiorniczek do knajpy tylko dla siebie. nie do końca tak było bo libacja z kolesiami opłacona ze służbowej karty to w większości przypadków wyłudzenie lub kradzież
Sama piszesz o zamówieniu do sejmowej restauracji, a potem odwracasz kota ogonem .To co marszałek 25 ton miesa i hiszpańskie kiełbasy będzie trzymał u siebie w biurze,czy jak?U Sowy płacili za swoje,a nawet stawiali ci co załatwiali interesy z posiadaczami kart służbowych.
Po pierwsze u Sowy płacili każdy za swoje, Chyba że Morawiecki wpierdzielał za bankowe, a po drugie nie kumate gamonie Kuchciński nie zamawia ośmiorniczek do knajpy tylko dla siebie. nie do końca tak było bo libacja z kolesiami opłacona ze służbowej karty to w większości przypadków wyłudzenie lub kradzież
Morawiecki nie płacił służbową kartą urzędnika państwowego z pieniędzy podatników łamiąc przy tym dyscyplinę budżetową,Tuskowcy w ten sposób okradali podatnika
Senator PiSu Jackowski zatrudnił w swoim biurze senackim na płatne etaty 4 z 6 swoich córek Pozostałe nie załapały się do pracy na nasz koszt bo są nieletnie Senator PiSu jest tak obrotny że załatwił sobie poza tym 7 komunalnych mieszkań w Warszawie.Większość pod wynajem. Pisdzielce mówili, że wystarczy nie kraść, oni nie kradną ONI BIORĄ SWOJE.
bo pogonili bandytów złodziei, POpaprańców i cały ten motłoch żerujący na państwie no i mają czelność przeciwstawić się brukselskim euro-nazistom czyli kolejnej czerwono-brunatnej mafii ruskich agentów
Już wcześniej pisałem, że dobrej zmiany nie ma, tylko gówniana. Jest dojna dla swoich przydupasów w myśl starej prawdy mierny, bierny , byle wierny. Czysta komuna.
ciut jest w tym prawdy bo jakby nie było Jarek ratuje Polskę przed euro-nazizmem i IV rzeszą, już euro oszołomy mają w gatkah mokro nawet znanej komunistce ruzi grafini zwieracze puszczają
red 500- xyzJarek przed niczym nie ratuje Polski.Pogrąża ją w chaosie,tak ratuje, żeby ją dobić.Popiera siły rasistowskie , kłamie i nadyma się jak purchawka,Jest hańbą narodu, a nie żadnym bohaterem.
Kurski miał rację, ciemny lud wszystko kupi... Plan zamówień publicznych na 2018 r przewiduje, że na dostawę do restauracji sejmowej artykułów spożywczych w tym m.in są kalmary, 25 kg muli i małży świętego Jakuba, 220 kg krewetek, owoce morza, a także kawior, zostanie przeznaczone z publicznych pieniędzy 1,7 mln zł. Marszałek zamówił również 23 tony mięsa m.in. hiszpańską kiełbasę chorizo, dziczyznę i przepiórki... a dla niepełnosprawnych, dla pielęgniarek, na leki onkologiczne, na podwyżkę emerytur która by pokryła wzrost kosztów utrzymania pieniędzy brak , a tyle było ujadania o tych ośmiorniczkach w cenie 25 zł za kilogram
czym innym jest zamówienie publiczne na potrzeby instytucji państwowej takiej jak sejm, zgodne z ustawą budżetową, a czym innym zajumanie kasy ze służbowych kart płatniczych tylko zjeby tego nie rozumieją
ty red500+ jesteś nawiedzony, jak antoni smoleński-śmieją się a on gada i gada ;
a czy to nieprawda że wydatki na dość wystawne libacje alkoholowe urzędników państwowych jak ministrowie były złamaniem dyscypliny budżetowej i nie było na nie zamówień publicznych
gadasz jak polityk, ludzie czegoś chcą a ty chcesz tylko tego co izreal lub usa nakaże ;
W restauracji sejmowej można zjeść dobrze,ale ceny potraw są dość wysokie,tam za darmo nie dają nawet posłom.jak to bokser sugeruje,a u Sowy to za 25 zł pewnie kelner nie podszedłby do stolika,ale jak prosiaki mieli służbowe karty to co dla nich był za problem?
Po pierwsze u Sowy płacili każdy za swoje, Chyba że Morawiecki wpierdzielał za bankowe, a po drugie nie kumate gamonie Kuchciński nie zamawia ośmiorniczek do knajpy tylko dla siebie.
W restauracji sejmowej można zjeść dobrze,ale ceny potraw są dość wysokie,tam za darmo nie dają nawet posłom.jak to bokser sugeruje,a u Sowy to za 25 zł pewnie kelner nie podszedłby do stolika,ale jak prosiaki mieli służbowe karty to co dla nich był za problem?
za 25 zł to tam pewnie coli by nie kupili
Po pierwsze u Sowy płacili każdy za swoje, Chyba że Morawiecki wpierdzielał za bankowe, a po drugie nie kumate gamonie Kuchciński nie zamawia ośmiorniczek do knajpy tylko dla siebie.
nie do końca tak było bo libacja z kolesiami opłacona ze służbowej karty to w większości przypadków wyłudzenie lub kradzież
Sama piszesz o zamówieniu do sejmowej restauracji, a potem odwracasz kota ogonem .To co marszałek 25 ton miesa i hiszpańskie kiełbasy będzie trzymał u siebie w biurze,czy jak?U Sowy płacili za swoje,a nawet stawiali ci co załatwiali interesy z posiadaczami kart służbowych.
niektóre buce twierdzą że jak marszałek będzie musiał podjąć np. kolacją jakoś zagraniczną delegację to powinien posłać po jakiegoś fast-fuda
Bo jak korytko z przed nosa zabrali to to się raptem zrobili bardzo oszczędni ludzie.
Po pierwsze u Sowy płacili każdy za swoje, Chyba że Morawiecki wpierdzielał za bankowe, a po drugie nie kumate gamonie Kuchciński nie zamawia ośmiorniczek do knajpy tylko dla siebie.
nie do końca tak było bo libacja z kolesiami opłacona ze służbowej karty to w większości przypadków wyłudzenie lub kradzież
kto płacił służbową kartą? Morawiecki?
Morawiecki nie płacił służbową kartą urzędnika państwowego z pieniędzy podatników łamiąc przy tym dyscyplinę budżetową,Tuskowcy w ten sposób okradali podatnika
Jak nie Morawiecki to kto płacił służbową kartą, może baran zdradzić nazwiska?
czytać to ty nie potrafisz
Senator PiSu Jackowski zatrudnił w swoim biurze senackim na płatne etaty 4 z 6 swoich córek Pozostałe nie załapały się do pracy na nasz koszt bo są nieletnie Senator PiSu jest tak obrotny że załatwił sobie poza tym 7 komunalnych mieszkań w Warszawie.Większość pod wynajem. Pisdzielce mówili, że wystarczy nie kraść, oni nie kradną ONI BIORĄ SWOJE.
a co w tym niewłaściwego nawet prezydent USA zatrudnia swoją córkę miał wzorem Tuska czy Ćwiąkalskiego posłać ją do mafiozów
Trudno znieść PISdzie nierządy......tylko koni żal...
bo pogonili bandytów złodziei, POpaprańców i cały ten motłoch żerujący na państwie no i mają czelność przeciwstawić się brukselskim euro-nazistom czyli kolejnej czerwono-brunatnej mafii ruskich agentów
Co by tu jeszcze spie.dolic? - zastanawia się PiSdzia trzoda...
https://fakty.tvn24.pl/r/stadnina-koni-w-janowie-podlaskim-z-problemami-finansowymi,897722.html
Już wcześniej pisałem, że dobrej zmiany nie ma, tylko gówniana. Jest dojna dla swoich przydupasów w myśl starej prawdy mierny, bierny , byle wierny. Czysta komuna.
jest to nawet świetna zmiana popognaniu tuskowców od koryta przez suwerena znalazły się pieniądze a sam tusk musiał ewakuować się do szatni w brukseli
ale czemu takie głąby te pisiory, misiewicze i 3 cie córki w każdej spółce ?
głąby a nawet idioty to były za tusków wystarczy posłuchać komisji Vatowskiej czy amber gold ale co w tym dziwnego jak płemier był mało czytaty
ale ci mieli nie doić a doją
red 500Pisuary to najbardziej parszywe ugrupowanie. Oszukują narod jakimiś pseudo patriotycznymi widzie misie.
ciut jest w tym prawdy bo jakby nie było Jarek ratuje Polskę przed euro-nazizmem i IV rzeszą, już euro oszołomy mają w gatkah mokro nawet znanej komunistce ruzi grafini zwieracze puszczają
red 500- xyzJarek przed niczym nie ratuje Polski.Pogrąża ją w chaosie,tak ratuje, żeby ją dobić.Popiera siły rasistowskie , kłamie i nadyma się jak purchawka,Jest hańbą narodu, a nie żadnym bohaterem.