Były prezes spółki Srebrna i bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, Kazimierz Kujda spotkał się z prezesem PiS przy Nowogrodzkiej . Według archiwów IPN, Kujda był tajnym współpracownikiem SB.
Materiały z teczki Kazimierza Kujdy liczą aż dwa tomy. Pierwszy to teczka personalna. Są tam informacje o okolicznościach podjęcia współpracy i o jej przebiegu. Drugi to teczka pracy. Zawiera 105 stron raportów i donosów. Część materiałów pisał własnoręcznie Kujda. W teczce jest oświadczenie Kujdy w którym \\\"wyraża zgodę na nawiązanie dialogu z pracownikiem Służby Bezpieczeństwa\\\".
Jak wynika z dokumentów IPN, \\\"Ryszard\\\" miał zdobywać informacje o Polakach na Zachodzie oraz donosić na cudzoziemców. I jak wam pisdzielce, przyjaciel dobrego SBeka, jest waszym przyjacielem? Jak Kali ukraść krowę, to dobrze, a jak Kalemu, to źle?
Były prezes spółki Srebrna i bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, Kazimierz Kujda spotkał się z prezesem PiS przy Nowogrodzkiej .
Według archiwów IPN, Kujda był tajnym współpracownikiem SB.
Materiały z teczki Kazimierza Kujdy liczą aż dwa tomy. Pierwszy to teczka personalna. Są tam informacje o okolicznościach podjęcia współpracy i o jej przebiegu. Drugi to teczka pracy. Zawiera 105 stron raportów i donosów. Część materiałów pisał własnoręcznie Kujda. W teczce jest oświadczenie Kujdy w którym \\\"wyraża zgodę na nawiązanie dialogu z pracownikiem Służby Bezpieczeństwa\\\".
Jak wynika z dokumentów IPN, \\\"Ryszard\\\" miał zdobywać informacje o Polakach na Zachodzie oraz donosić na cudzoziemców.
I jak wam pisdzielce, przyjaciel dobrego SBeka, jest waszym przyjacielem? Jak Kali ukraść krowę, to dobrze, a jak Kalemu, to źle?