Myślę, że w PiSlandii powinno zakazać się śpiewania, odtwarzania na wszelkich uroczystościach PiSlandzkich, kościelnych (tych z sekty nienawiści smoleńsko-toruńskiej). Ta pieśń ze słowami pisanymi przez LGBT+ Marię Konopnicką powinna być ZAKAZANA. Przecież ta pieśń, której słowa napisała lesbijka może zboczyć \"patriotyczne\" myśli towarzyszy z PZPR-pis, a nie daj Rydzyka (on nie takie lesbijki i geje widział, tam to się dzieje a babcie płacą za orgietki), nawet towarzysza Czarnka.
to że ktoś jest tzw. sodomitą nie znaczy że wyznaje ideologię LGBT+ a za czasów Kionopnickiej ta ideologja jeszcze nie została wystrugana Ma Pan rację,lesbijki też były,ale ujawnienie sie było niedopuszczalne. Ponadto nie było wtedy osobników pokroju Tow. Szczepana.Wtedy prosty lud był madrzejszy od obecnych wykształciuchów pokolenia Jana Pawła.<br><br>
Myślę, że w PiSlandii powinno zakazać się śpiewania, odtwarzania na wszelkich uroczystościach PiSlandzkich, kościelnych (tych z sekty nienawiści smoleńsko-toruńskiej). Ta pieśń ze słowami pisanymi przez LGBT+ Marię Konopnicką powinna być ZAKAZANA. Przecież ta pieśń, której słowa napisała lesbijka może zboczyć \"patriotyczne\" myśli towarzyszy z PZPR-pis, a nie daj Rydzyka (on nie takie lesbijki i geje widział, tam to się dzieje a babcie płacą za orgietki), nawet towarzysza Czarnka.
to że ktoś jest tzw. sodomitą nie znaczy że wyznaje ideologię LGBT+ a za czasów Kionopnickiej ta ideologja jeszcze nie została wystrugana
to że ktoś jest tzw. sodomitą nie znaczy że wyznaje ideologię LGBT+ a za czasów Kionopnickiej ta ideologja jeszcze nie została wystrugana Ma Pan rację,lesbijki też były,ale ujawnienie sie było niedopuszczalne. Ponadto nie było wtedy osobników pokroju Tow. Szczepana.Wtedy prosty lud był madrzejszy od obecnych wykształciuchów pokolenia Jana Pawła.<br><br>