Jak ktoś patrzy własnego tylko nosa to ma piękne budynki, a jedyną zasługą jest dziesięć posad czyli skakanie z pracy na pracę, dwadzieścia fakultetów i próba ucieczki od obowiązków. Miarą człowieka jest to co zrobił dla innych, a nie własny czy rodzinny interes. Pozdrawiam.
J/w.
[cytat]J/w.[/cytat]
"Czy dziwi ubóstwo zewnętrzne gdy wynikło z przyczyn nie osobistych, lecz społecznych."
Tak dziwi, że człowiek biedny nie jest szują, kombinatorem, bez honoru, że jest uczciwy.
Jak ktoś patrzy własnego tylko nosa to ma piękne budynki, a jedyną zasługą jest dziesięć posad czyli skakanie z pracy na pracę, dwadzieścia fakultetów i próba ucieczki od obowiązków. Miarą człowieka jest to co zrobił dla innych, a nie własny czy rodzinny interes. Pozdrawiam.