Posłom z PiS puszczają już nerwy. Podwyżki ich uposażenia utknęły w martwym punkcie, a do tego wzburzyła ich „informacja, że żona wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza /debila- oszusta/ została prezesem jednoosobowego zarządu państwowej Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu, gdzie roczne wynagrodzenie zarządu wynosi 175 tys. zł”. Dziwne, bo jakoś im ten nepotyzm do tej pory nie przeszkadzał, a teraz jednak aż kłuje w oczy. Stąd i ostra reakcja na kolejne intratne stanowiska, w tym dla stryja prezydenta czy żony Ziobro. Zapewne nie mieliby tak emocjonalnego stosunku do tych awansów, gdyby udało się przeforsować ich podwyżki. W końcu to takie „marne” pieniądze i za chwilę zabraknie fachowców w ławach poselskich i senatorskich, bo komu za taką kasę będzie się chciało tyle pracować?<b> </b>
Sasin ujawnił, że to on stoi za decyzją o umiejscowieniu Antoniego Dudy w radzie nadzorczej PKP CARGO. Następnie pojawiło się zapewnienie, które, mam nadzieję, uspokoiło nas wszystkich: „To, że jest stryjem prezydenta, w niczym mu nie pomogło.Dowcip roku: "Nie będziemy w Ministerstwie Aktywów Państwowych tolerować nepotyzmu rozumianego w ten sposób, że ktoś dostaje intratne posady w spółkach, w radach nadzorczych tylko dlatego, że jest rodziną jakiegoś polityka." Powiedzieć, że Najjaśniejsza jest na poziomie taboreta, to nic nie powiedzieć.
Posłom z PiS puszczają już nerwy. Podwyżki ich uposażenia utknęły w martwym punkcie, a do tego wzburzyła ich „informacja, że żona wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza /debila- oszusta/ została prezesem jednoosobowego zarządu państwowej Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu, gdzie roczne wynagrodzenie zarządu wynosi 175 tys. zł”. Dziwne, bo jakoś im ten nepotyzm do tej pory nie przeszkadzał, a teraz jednak aż kłuje w oczy. Stąd i ostra reakcja na kolejne intratne stanowiska, w tym dla stryja prezydenta czy żony Ziobro. Zapewne nie mieliby tak emocjonalnego stosunku do tych awansów, gdyby udało się przeforsować ich podwyżki. W końcu to takie „marne” pieniądze i za chwilę zabraknie fachowców w ławach poselskich i senatorskich, bo komu za taką kasę będzie się chciało tyle pracować?<b> </b>
Sasin ujawnił, że to on stoi za decyzją o umiejscowieniu Antoniego Dudy w radzie nadzorczej PKP CARGO. Następnie pojawiło się zapewnienie, które, mam nadzieję, uspokoiło nas wszystkich: „To, że jest stryjem prezydenta, w niczym mu nie pomogło.Dowcip roku: "Nie będziemy w Ministerstwie Aktywów Państwowych tolerować nepotyzmu rozumianego w ten sposób, że ktoś dostaje intratne posady w spółkach, w radach nadzorczych tylko dlatego, że jest rodziną jakiegoś polityka." Powiedzieć, że Najjaśniejsza jest na poziomie taboreta, to nic nie powiedzieć.