Stępień o pomysłach PiS: to próba "całkowitego sparaliżowania" pracy TK
Próbą "całkowitego sparaliżowania" pracy Trybunału Konstytucyjnego nazywa były prezes TK Jerzy Stępień pomysły PiS, by unieważnić wybór pięciu nowych sędziów, rozszerzyć z obecnych 9 do 11 sędziów tzw. pełny skład TK oraz wygasić obecną kadencję prezesa Trybunału. Zdaniem Stępnia osoby, które proponują podobne zmiany "wpisują się na listę osób, które zaczynały demontaż sądownictwa konstytucyjnego, jak Łukaszenka, Janukowycz, Putin, Orban".
Wiadomości › Kraj Obserwuj11400
PAP
dzisiaj 17:52
Stępień o pomysłach PiS: to próba "całkowitego sparaliżowania" pracy TK
Próbą "całkowitego sparaliżowania" pracy Trybunału Konstytucyjnego nazywa były prezes TK Jerzy Stępień pomysły PiS, by unieważnić wybór pięciu nowych sędziów, rozszerzyć z obecnych 9 do 11 sędziów tzw. pełny skład TK oraz wygasić obecną kadencję prezesa Trybunału. Zdaniem Stępnia osoby, które proponują podobne zmiany "wpisują się na listę osób, które zaczynały demontaż sądownictwa konstytucyjnego, jak Łukaszenka, Janukowycz, Putin, Orban".
Takie zapisy zawiera projekt nowelizacji ustawy o TK, zgłoszony w czwartek przez PiS, który w piątek został wycofany dla wprowadzenia "drobnych poprawek technicznych"; poprawki te nie mają zmienić meritum projektu. Zgodnie z nim, w przypadku wybranych już "kandydatów do TK, którzy nie rozpoczęli kadencji w rozumieniu niniejszej ustawy, wybór przeprowadza się od początku, zgodnie z nowymi przepisami".
Ja bym bardzo odradzał tego rodzaju działania, bo osoby, które je podejmują, wpisują się na listę osób, które zaczynały demontaż sądownictwa konstytucyjnego jak Łukaszenka, Janukowycz, Putin, Orban
Jerzy Stępień
Kadencja sędziego ma się rozpoczynać z dniem złożenia ślubowania wobec prezydenta RP – co następuje w terminie 30 dni od wyboru. Sejm ma wybierać następców tylko tych sędziów TK, których kadencja wygasa w trakcie aktualnej kadencji Izby.
Ponadto projekt rozszerza z obecnych 9 do 11 sędziów tzw. pełny skład TK, który ma badać m.in. kwestie sądownictwa i trybunałów, w tym samego TK. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, to TK nie będzie mógł wyłonić przez pewien czas pełnego składu. Po 8 grudnia TK będzie liczył 10 sędziów – jeżeli prezydent nie zaprzysięgnie żadnego z sędziów wybranych w październiku przez Sejm minionej kadencji.
– Można powiedzieć z góry, że taka ustawa jest niekonstytucyjna, gdyż przerywa kadencje wybranych sędziów, choć ich sytuacja jest zawieszona – powiedział Stępień. Dodał, że ustawą nie można zmieniać decyzji o wyborze kogoś przez Sejm, bo to nie jest akt normatywny. Dodał, że akty sprzeczne z tą zasadą TK wiele razy uznawał za niekonstytucyjne.
Już zaczynają rozmontowywać najważniejsze organy państwowe. Ciekawie się zaczyna. Co wy na ten temat myślicie? Pozdrawiam.
Z dużej burzy,mało deszczu.Na początek trochę pokazu,a potem każdy z nich będzie chapał przez swoje 5 minut.Troche przetrzebia resztki postkomuny z PSL,część pojdzie do PIS,a reszta na śmietnik historii jak SLD.
[cytat]Z dużej burzy,mało deszczu.Na początek trochę pokazu,a potem każdy z nich będzie chapał przez swoje 5 minut.Troche przetrzebia resztki postkomuny z PSL,część pojdzie do PIS,a reszta na śmietnik historii jak SLD.[/cytat]
Chyba nie dadzą rady wprowadzić tego co obiecali. Obawiam się,że będzie to samo co Platformą Obywatelską, a Pis pójdzie na dno.
Stępień o pomysłach PiS: to próba "całkowitego sparaliżowania" pracy TK
Próbą "całkowitego sparaliżowania" pracy Trybunału Konstytucyjnego nazywa były prezes TK Jerzy Stępień pomysły PiS, by unieważnić wybór pięciu nowych sędziów, rozszerzyć z obecnych 9 do 11 sędziów tzw. pełny skład TK oraz wygasić obecną kadencję prezesa Trybunału. Zdaniem Stępnia osoby, które proponują podobne zmiany "wpisują się na listę osób, które zaczynały demontaż sądownictwa konstytucyjnego, jak Łukaszenka, Janukowycz, Putin, Orban".
Wiadomości › Kraj Obserwuj11400
PAP
dzisiaj 17:52
Stępień o pomysłach PiS: to próba "całkowitego sparaliżowania" pracy TK
Próbą "całkowitego sparaliżowania" pracy Trybunału Konstytucyjnego nazywa były prezes TK Jerzy Stępień pomysły PiS, by unieważnić wybór pięciu nowych sędziów, rozszerzyć z obecnych 9 do 11 sędziów tzw. pełny skład TK oraz wygasić obecną kadencję prezesa Trybunału. Zdaniem Stępnia osoby, które proponują podobne zmiany "wpisują się na listę osób, które zaczynały demontaż sądownictwa konstytucyjnego, jak Łukaszenka, Janukowycz, Putin, Orban".
Takie zapisy zawiera projekt nowelizacji ustawy o TK, zgłoszony w czwartek przez PiS, który w piątek został wycofany dla wprowadzenia "drobnych poprawek technicznych"; poprawki te nie mają zmienić meritum projektu. Zgodnie z nim, w przypadku wybranych już "kandydatów do TK, którzy nie rozpoczęli kadencji w rozumieniu niniejszej ustawy, wybór przeprowadza się od początku, zgodnie z nowymi przepisami".
Ja bym bardzo odradzał tego rodzaju działania, bo osoby, które je podejmują, wpisują się na listę osób, które zaczynały demontaż sądownictwa konstytucyjnego jak Łukaszenka, Janukowycz, Putin, Orban
Jerzy Stępień
Kadencja sędziego ma się rozpoczynać z dniem złożenia ślubowania wobec prezydenta RP – co następuje w terminie 30 dni od wyboru. Sejm ma wybierać następców tylko tych sędziów TK, których kadencja wygasa w trakcie aktualnej kadencji Izby.
Ponadto projekt rozszerza z obecnych 9 do 11 sędziów tzw. pełny skład TK, który ma badać m.in. kwestie sądownictwa i trybunałów, w tym samego TK. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, to TK nie będzie mógł wyłonić przez pewien czas pełnego składu. Po 8 grudnia TK będzie liczył 10 sędziów – jeżeli prezydent nie zaprzysięgnie żadnego z sędziów wybranych w październiku przez Sejm minionej kadencji.
– Można powiedzieć z góry, że taka ustawa jest niekonstytucyjna, gdyż przerywa kadencje wybranych sędziów, choć ich sytuacja jest zawieszona – powiedział Stępień. Dodał, że ustawą nie można zmieniać decyzji o wyborze kogoś przez Sejm, bo to nie jest akt normatywny. Dodał, że akty sprzeczne z tą zasadą TK wiele razy uznawał za niekonstytucyjne.
Już zaczynają rozmontowywać najważniejsze organy państwowe. Ciekawie się zaczyna. Co wy na ten temat myślicie? Pozdrawiam.
Z dużej burzy,mało deszczu.Na początek trochę pokazu,a potem każdy z nich będzie chapał przez swoje 5 minut.Troche przetrzebia resztki postkomuny z PSL,część pojdzie do PIS,a reszta na śmietnik historii jak SLD.
[cytat]Z dużej burzy,mało deszczu.Na początek trochę pokazu,a potem każdy z nich będzie chapał przez swoje 5 minut.Troche przetrzebia resztki postkomuny z PSL,część pojdzie do PIS,a reszta na śmietnik historii jak SLD.[/cytat]
Chyba nie dadzą rady wprowadzić tego co obiecali. Obawiam się,że będzie to samo co Platformą Obywatelską, a Pis pójdzie na dno.