Tegoroczna zima okazała się niekorzystna dla lokalnych dróg. Liczne pęknięcia, dziury, a nawet "zwinięty asfalt" możemy zaobserwować na drogach osiedlowych, gminnych, powiatowych i krajowych. O tragicznym stanie jednej z dróg w gminie Szumowo zostaliśmy poinformowani przez naszego czytelnika. Sprawą zajął się już zarządca tej drogi, czyli Zarząd Powiatu Zambrowskiego. Planowane są remonty.
Do redakcji naszego Portalu zgłosił się mieszkaniec gminy Szumowo, którzy poinformował nas o tragicznym stanie drogi powiatowej relacji Srebrna – Srebrny Borek. Dzisiaj pojechaliśmy na wskazane miejsce z aparatem, gdzie potwierdziły doniesienia jednego z czytelników.
- „Stan nawierzchni drogi jest tragiczny. Bardzo ciężko jedzie się tą drogą. Trzeba uważać, żeby nie uszkodzić sobie podwozia samochodu.” - informował nas jeden z czytelników.
Z pytaniem o zły stan drogi Srebrna – Srebrny Borek zwróciliśmy do Starosty Zambrowskiego Roberta Macieja Rosiaka. Jak się okazuje, Starostwo Powiatowe w Zambrowie otrzymało zgłoszenie o złym stanie nawierzchni tej drogi i pracownicy Wydziału Infrastruktury i Rozwoju zamontowali znak ostrzegawczy o nierównościach oraz znak ograniczający prędkość do 30 km/h.
- „Niestety ta zima była tak niekorzystna, że temperatury z minusowych przechodziły w plusowe i na odwrót, w związku z czym woda dostawała się pod powierzchnię jezdni i teraz to wszystko rozsadza. Podobną sytuację mieliśmy w tamtym roku w Łętownicy, gdzie musieliśmy przeprowadzić remont zniszczonej nawierzchni. W tym przypadku również będziemy coś z tym robić. Musimy jednak poczekać, ponieważ trzeba m.in. znaleźć środki na remont oraz przeprowadzić procedury przetargowe.” - powiedział nam Starosta Zambrowski Robert Maciej Rosiak.
Jak informuje nas starosta, droga Srebrna – Srebrny Borek nie jest jedyną drogą powiatową, której nawierzchnia po zimie jest w tragicznym stanie. Oprócz drogi w gminie Szumowo, Wydział Infrastruktury i Rozwoju odnotował jeszcze dwie zniszczone nawierzchnie na drogach leżących w gminie Zambrów m.in. w Śledziach.
- „Złą wiadomością jest fakt, że mamy kilka takich dróg powiatowych, gdzie posypał się asfalt. Musimy jednak poczekać, aż sprawdzimy stan pozostałych dróg i zobaczymy, jaka jest skala zniszczeń, a niestety chyba jest duża. Następnie będziemy remontować uszkodzone odcinki.” - dodał Robert Maciej Rosiak.
Komentarze