Policjanci CBŚP zlikwidowali dziuplę samochodową, w której znaleziono części i podzespoły z aut skradzionych na terenie państw Unii Europejskiej. Do sprawy zatrzymano też osoby związane z przestępczym procederem. Przedstawiono im zarzuty paserstwa 4 samochodów o łącznej wartości nie mniejszej niż 550 tys. złotych.
Policjanci Zarządu w Białymstoku CBŚP, współpracując z Prokuraturą Rejonową w Białymstoku, ujawnili na terenie województwa podlaskiego dziuplę samochodową, w której znaleziono części i podzespoły pochodzące z samochodów takich marek, jak: toyota, mazda, land rover, audi. Wszystkie pochodziły z roczników 2010-2015.
Jak ustalono, do dziupli wjeżdżały kompletne auta, pochodzące z kradzieży na terenie państw Unii Europejskiej. Następnie były one - po uprzednim usunięciu cech identyfikacyjnych - demontowane w celu dalszej odsprzedaży, między innymi za pośrednictwem portali internetowych.
Policjanci CBŚP zatrzymali też osoby związane z przestępczym procederem. Były one całkowicie zaskoczone działaniami śledczych i nie stawiały oporu. Do chwili obecnej przedstawiono im zarzuty paserstwa 4 samochodów o łącznej wartości nie mniejszej niż 550 tys. złotych.
Działania policjantów były poprzedzone wielomiesięczną pracą operacyjną.
Polecamy: :: Z myślą o bezdomnych i potrzebujących pomocy :: 15 osób z zarzutami za pomoc w uzyskaniu praw jazdy :: Nietrzeźwy 18-latek bez uprawnień :: Prokuratura Rejonowa podsumowała miniony rok :: Mandaty za ponad pół miliona złotych, czyli rok pracy zambrowskiego wideorejestratora :: Prawie 5 tys. mandatów i niemal 6 tys. interwencji w ciągu roku :: Bezpieczne ferie w powiecie zambrowskim :: Uwaga na zaśnieżone dachy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze