Czterech mężczyzn zatankowało paliwo na stacji paliw w Zambrowie. Nie płacąc odjechali w pośpiechu. Dzięki szybko podjętym działaniom, zambrowska policja już po chwili zatrzymała złodziei. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Wczoraj, środa 2 grudnia po południu na stacji paliw Orlen na ul. Ostrowskiej w Zambrowie do tankowania podjechało Daewoo Espero. Samochodem przyjechało czterech młodych mężczyzn. Po zatankowaniu w sumie ponad 84 litrów paliwa (do zbiornika i kanistra) młodzieńcy wsiedli szybko do samochodu i odjechali nie uiszczając należności za tankowanie.
Pracownicy stacji natychmiast powiadomili dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie. Funkcjonariusze natychmiast pojechali we wskazany rejon. Już po chwili zatrzymali podejrzane Daewoo. W środku było czterech mężczyzn w wieku od 18 do 23 lat.
- „W pojeździe mundurowi znaleźli jeszcze inne kanistry z paliwem oraz miecze, toporki, noże i maczetę. Ustalono, że jeden z pasażerów tego samochodu jest tzw. „kibicem” klubu piłkarskiego.” – informuje oficer prasowy mł. asp. Monika Dąbrowska.
Wszyscy zatrzymani są mieszkańcami Białegostoku. Noc ze środy na czwartek spędzili w Zambrowie w policyjnym areszcie. Teraz funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Sprawa na pewno swój finał znajdzie w sądzie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze