Kierowca zambrowskiego autokaru najprawdopodobniej wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo i ogrodzenie prywatnej posesji. Na szczęście nikomu z podróżujących autobusem nic się nie stało. Okoliczności kolizji wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.
W miniony poniedziałek, popołudniu w miejscowości w Brzóski Gromki na łuku drogi zambrowski autokar najprawdopodobniej wpadł w poślizg na oblodzonej nawierzchni. Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem 48-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem, zjechał an pobocze, uderzył w drzewo i zatrzymał się na płocie jednej z posesji. Autokar jechał od miejscowości Wróble.
Na szczęście ani kierowcy, ani pasażerom autobusu nic się nie stało. Kierowca zambrowskiego autokaru był trzeźwy.
Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze