Po raz kolejny w Zambrowie zorganizowane zostało spotkanie chórów kościelnych z okazji wspomnienia św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej. Koncert śpiewu chóralnego odbył się w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej.
Zambrowska Cecyliada, czyli koncert śpiewu chóralnego odbył się dzisiaj, 23 listopada po wieczornej mszy świętej w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Zambrowie. Wydarzenie zorganizowane zostało z okazji przypadającego na 22 listopada wspomnienia św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej. Przed zgromadzonymi wiernymi wystąpiły: chór "Te Deum Laudamus" z Komorowa, chór parafii św. Józefa Rzemieślnika w Zambrowie (dyr. Romuald Milewski), chór parafii Kupiski (dyr. A. Gołaszewski), chór "Soli Deo" z Wysokiego Mazowieckiego (dyr. Mariusz Gromada), chór "AIDG" z parafii Trójcy Przenajświętszej (dyr. Zbigniew Chajęcki) i chór "Sanctae Trinitatis" z Bazyliki św. Marcina w Myszyńcu (dyr. Magdalena Golon).
Mury kościoła wypełniły dzisiaj piękne dźwięki pieśni religijnych. Członkowie każdego z przybyłych na uroczystość chórów kościelnych zaprezentowali swoje talenty muzyczne w takich utworach jak: "Błogosławcie Pana", "Jesu drogi, Tyś miłością”, "Tak bowiem Bóg”, "W Tobie jest światło", "Do jej stóp", "Będę chwalić Ciebie, Panie" czy "W cieniu Twoich rąk". Na zakończenie chóry wykonały wspólnie pieśń na cześć patronki muzyki kościelnej "Święta Cecylio".
Po każdym występie zgromadzona publiczność nagradzała muzyków gromkimi brawami.
Warto wspomnieć, że oprócz koncertu, chóry parafialne zapewniły oprawę muzyczną również podczas mszy świętej na godz. 18:00.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy da się jeszcze przyjechać do Zambrowa, żeby uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych i nie zostać z każdej strony obfotografowaną? No okay ustawa o zgromadzeniach publicznych wiadomo, ale co z etyką? Co z ochroną wizerunku? A prawo do poszanowania prywatności? Żyjemy w cyfrowych czasach gdy można czyjś wizerunek wykorzystać na sto tysięcy różnych sposobów. To samo robienie zdjęć dzieciom w szkole. Te co bardziej rozgarnięte się zasłaniają, odwracają a Wy i tak publikujecie te fotografie. Nawet to nie skłania do żadnych refleksji? Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której podczas Mszy Św wymachuję rękami do redaktorki, żeby zaniechała fotografowania. Proszę się nad tym zastanowić
Czy da się jeszcze żyć bez marudzenia, szukania dziury w całym i narzekania na wszystko? Impreza była publiczna, to nie prywatka, domówka, za zamkniętymi drzwiami, tylko dla wtajemniczonych. Więc i zdjęcia z wydarzenia są publiczne. Kto nie chce nie przyjeżdża bądź nie uczestnicy w organizowanych dla wszystkich inicjatywach kulturalnych.