W minioną niedzielę, 11 stycznia 2009 r. młody mężczyzna z miejscowości położonej w okolicach Zambrowa zadzwonił do Komendy Powiatowej Policji. Przez telefon powiedział dyżurnemu, że opiekuje się małym dzieckiem i jest pijany. Na miejsce podane przez dzwoniącego policja natychmiast skierowała patrol.
Funkcjonariusze po przyjechaniu do wskazanego domu stwierdzili, że półtoraroczną dziewczynką faktycznie opiekuje się 26-letni ojciec, Marcin K., mieszkaniec Zambrowa, którego stan wskazuje na wcześniejsze spożywanie alkoholu. Młody ojciec oświadczył policjantom, że nie ma pieniędzy na taksówkę, a sam jest nietrzeźwy i dla tego wezwał policyjny patrol, aby odwieźć jego półtoraroczną córeczkę pod opiekę babci.
Policjanci do radiowozu wzięli zarówno dziecko, jak i ojca, oraz zawieźli na Komendę do Zambrowa. Dziecko w ciągu kilkunastu minut odebrała babcia, a młody ojciec został poddany badaniu na policyjnym alkomacie. Badanie to wykazało, że Marcin K. w wydychanym powietrzu miał 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna został wypuszczony do domu.
W dniu dzisiejszym, wiele mediów, w tym niektóre ogólnokrajowe, w pogoni za „tanią sensacją”, chcąc opisać i jak najszybciej podać tą wiadomość, zmieniło lub dodało do całej historii wiele wątków, aby ją ubarwić.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze