Maria Rutkowska, tegoroczna absolwentka Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Konarskiego w Zambrowie, zajęła V miejsce w kraju w konkursie historycznym organizowanym przez Instytut Pamięci Narodowej. O jej osiągnięciu pisaliśmy już w marcu br. Tym razem, korzystając z okazji, że Maria jest już po egzaminach maturalnych i ma najdłuższe wakacje w życiu, postanowiliśmy przeprowadzić z nią wywiad.
Ł.L.: Cześć. Czy możesz przedstawić się czytelnikom Zambrowskiego Portalu Internetowego? M.R.: Cześć. Jestem 18-latką, która niedawno skończyła „ogólniak” na Konopnickiej, napisała maturę i cieszy się pierwszymi najdłuższymi wakacjami w życiu.
Ł.L.: Jesteś finalistką konkursu historycznego organizowanego przez IPN, jak się to zaczęło? M.R.: O konkursie dowiedziałam się od swojej nauczycielki historii, która ogłosiła konkurs w szkole.
Ł.L.: ... w którym Ty wzięłaś udział. M.R.: Tak, tak. Oczywiście.
Ł.L.: Twój wynik już znamy i gratulujemy Ci sukcesu. A jak poszło innym twoim kolegom z ZSO? M.R.: Dziękuję. Poza mną do etapu regionalnego przeszły jeszcze 2 moje koleżanki. Niestety, podczas eliminacji do etapu ogólnopolskiego dostałam się już tylko ja.
Ł.L.: Głównym założeniem konkursu, było napisanie pracy opowiadającej o latach 80-tych. Jaki podeszłaś do tematu? M.R.: Temat konkursu brzmiał „Droga do wolności – lata 80-te. Doświadczenia świadka historii”, poza tym każdy uczestnik musiał nadać swojej pracy indywidualny temat. Zdecydowałam, że swoją pracę zatytułuję „O sprawiedliwość i godne życie – przyczynek do dziejów zambrowskiej Solidarności ”. Prace uczestników opowiadały o przeżyciach związanych z internowaniem działaczy podziemia oraz okres przed i podczas stanu wojennego.
Ł.L.: To bardzo trudne tematy. Do dziś, ze względu na niewielki upływ czasu, wzbudzają wiele emocji, a nawet kontrowersji. W regulaminie konkursu była wzmianka o przeprowadzeniu wywiadu z kimś, kto żył i widział co się działo w tamtych czasach. Z kim rozmawiałaś o tych wydarzeniach? M.R.: Ze znalezieniem „świadka historii” nie miałam problemu, mój tata był kiedyś działaczem, do tego miałam jako taką wiedzę na ten temat. Rozmowa jaką przeprowadziłam z nim pomogła mi uszczegółowić i usystematyzować całą moją wiedzę o tym okresie.
Ł.L.: Jako załącznik do pracy konkursowej można było dołączać różne dokumenty. Co Ty pokazałaś w swojej pracy? M.R.: Od taty dostałam decyzje o internowaniu, a od reszty innych członków rodziny - pozwolenie na wyjazd z województwa z czasów stanu wojennego oraz nakaz rewizji.
Ł.L.: Czy konkurs IPN-u dawał szansę uzyskania indeksu na wyższą uczelnię? M.R.: Niestety nie. Aby otrzymać taki przywilej musiałabym brać udział w olimpiadach przedmiotowych. Można jednak powiedzieć, że konkurs IPN-u był o wysokiej randze.
Ł.L.: Oczywiście. V miejsce w kraju, w konkursie organizowanym przez liczącą się instytucję, takim wynikiem nie może pochwalić się każdy. Jeszcze raz gratuluję w imieniu Redakcji. Czy możesz zdradzić nam jakie przedmioty zdawałaś na maturze? M.R.: Standardowo: rozszerzony polski i angielski, do tego dołożyłam rozszerzoną historię i WOS.
Ł.L. Typowo humanistyczne zamiłowania! Zdradź nam, jakie masz plany dotyczące uczelni wyższej? Z tego co się orientuje to historia i WOS wymagane są na prawie i kierunkach administracyjnych. M.R.: To taki przypadkowy wybór, zamierzam studiować psychologię na „uniwerku” w Łodzi.
Ł.L.: To dość daleko od domu. Życzymy powodzenia. M.R.: Dziękuję.
Ł.L.: Od kilku tygodnia masz wakacje, odejdźmy więc już od tematu szkoły. Na zakończenie wywiadu może zechcesz powiedzieć czytelnikom Portalu co lubisz robić w wolnym czasie? Czym się interesujesz? M.R.: Lubię muzykę, wcześniej zanim rozpoczęłam przygotowania do matury grałam w zespole muzycznym Camerata na flecie poprzecznym.
ŁL.: Jak wspominasz czas spędzony z grupą, nie planujesz powrotu? M.R.: Było wspaniale, jednak, plany związane z pójściem na studia dzienne zapewne nie pozwolą na taką współpracę. Tak czy inaczej, bardzo chciałabym to kontynuować.
Ł.L. Dziękuje Ci za rozmowę i życzę dalszych sukcesów zarówno na studiach, jak i w realizacji Twoich pasji. M.R.: Dziękuję. Na razie.
Polecamy: :: Licealistka z Zambrowa w finale konkursu Instytutu Pamięci Narodowej :: Laureaci żubrów – Dorota i Stefan Milewscy :: Laureaci żubrów – Zuzanna Pac :: Laureaci żubrów - Tomasz Figatowski :: Laureaci Żubrów - opiekun wolontariuszy Anna Kossakowska :: Laureaci Żubrów – Zbigniew Stańczyk :: Portal Zambrow.org wśród laureatów „Zambrowskich Żubrów 2008” :: Prezentacja nominowanych do Zambrowskich Żubrów 2008
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze