Dziś czwarty z cyklu wywiadów poświęconych laureatom Żubrów 2009 - nagrody Burmistrza Zambrowa. Z Adamem Zakrzewskim zdobywcą złotego Żubra w kategorii najlepszy uczeń szkół średnich rozmawiał Łukasz Laskowski.
Łukasz Laskowski: Cześć. Adam Zakrzewski: Cześć.
:: Ł.L.: Jesteś laureatem nagrody burmistrza. Jak sądzisz - czym wyróżniłeś się spośród innych dobrych uczniów twojej byłej szkoły, że dyrekcja postanowiła zgłosić do nagrody właśnie Ciebie? :: A.Z.: Szczerze mówiąc - nie mam pojęcia. Byłem kilka razy na różnych konkursach, niekoniecznie ściśle związanymi z profilem mojej klasy czyli matematyką lub fizyką, ale miałem jakieś sukcesy.
:: Ł.L.: Jakie to były sukcesy? :: A.Z.: Największe sukcesy związane są z konkursem pożarniczym. Dwukrotnie dostałem się na szczebel ogólnopolski.
:: Ł.L.: Jesteś bardzo skromny. Wiemy też jednak, że miałeś całkiem niezłe wyniki w nauce. Co sprawia, że potrafisz osiągać takie wyniki w nauce. Twoim zdaniem to talent czy systematyczność, a może obydwie te cechy? :: A.Z.: Nie mam żadnego sposobu. Z talentem nie przesadzajmy. A systematyczności często brakowało. Dlaczego więc tak jest, sam nie wiem?
:: Ł.L.: Które przedmioty lubisz najbardziej? :: A.Z.: Jeżeli miałbym wspominać liceum to matematyka i fizyka. Obecnie, na studiach, tzw. „kreska”, czyli geometria wykreślna. Wiele osób przeklina ten przedmiot, a mi bardzo się podoba.
:: Ł.L.: Uczniowie mają różne opinie o szkole? A Ty co o niej sądzisz? Czym dla Ciebie była szkoła, a obecnie są studia? :: A.Z.: Jak większość ludzi mam mieszane uczucia odnośnie szkoły. Przede wszystkim chciałbym podziękować moim nauczycielom, ta nagroda to też ich zasługa. Czym jest dla mnie? Gimnazjum – najgorszy pomysł ludzi zajmujących się szkolnictwem. Liceum – powinno przygotować do matury i studiów. Prawda jest taka, że można przygotować się do matury i robić masę rzeczy niezwiązanych z nauką. Szkołę wspominam miło, ale mimo wszystko bardziej podoba mi się studiowanie – wiele więcej możliwości realizowania tego co naprawdę chce się robić, oprócz nauki zawodu, można nauczyć się wielu rzeczy niezbędnych w życiu i przyszłej pracy.
:: Ł.L.: Co lubisz robisz w wolnych chwilach? Masz jakieś hobby? Czym się interesujesz? :: A.Z.: Konkretnego hobby nie posiadam, a zainteresowania to coś w kierunku moich studiów, czyli interesuje mnie to jakie są nowe inwestycje w Warszawie, ogólnie w Polsce, jakie ciekawe obiekty mają powstawać. Dlaczego akurat rzeczy związane ze studiami? Niedługo będę musiał wybrać specjalizację i nie chciałbym wybierać na ślepo, lecz wiedzieć co ma przyszłość. Poza tym zainteresowanie sportem, trzeba w końcu o siebie zadbać, przydała by się poprawa kondycji.
:: Ł.L.: Co to za sport? :: A.Z.: Chodzę na basen, trochę biegam, w planach jest rower, jak będzie nieco cieplej.
:: Ł.L.: Jak zareagowałeś na informacje o nominacji do nagrody Burmistrza Miasta Zambrów? :: A.Z.: Szczerze mówiąc nie miałem pojęcia, że będę nominowany. O nominacji w ubiegłym roku wiedziałem, więc zaskoczenia nie było, niestety wtedy nie udało mi się zdobyć nagrody, było parę osób lepszych ode mnie. W tym roku - kompletne zaskoczenie.
:: Ł.L.: Jaka była reakcja Twoich najbliższych, kiedy dowiedzieli się o tym wyróżnieniu? :: A.Z.: Rodzice oczywiście się ucieszyli. Znajomi za wiele nie wiedzieli, przynajmniej ode mnie. Jak zareagowali nauczyciele, nie mam pojęcia, po zdaniu matury jeszcze nie odwiedziłem mojej dawnej szkoły. W każdym razie od paru nauczycieli usłyszałem gratulacje, za które dziękuję.
:: Ł.L.: Jak się czułeś podczas odbierania nagrody z rąk burmistrza? :: A.Z.: Uczucie jak najbardziej pozytywne, miło że ktoś docenia ludzi i ich starania w różnych dziedzinach – w moim przypadku w nauce.
:: Ł.L.: Jesteś już absolwentem liceum w ZSO. Wspominasz, że interesuje cię architektura. Co dokładnie studiujesz? :: A.Z.: Studiuję budownictwo na Politechnice Warszawskiej. Miałem być na kompletnie innym kierunku - na informatyce, ewentualnie mechatronice, a na budownictwo trafiłem trochę przez przypadek, trochę „z winy” mojego brata. Namówił mnie na „lądówke”, bo sam miał zmieniać swój kierunek studiów, a wyszło tak, że on został u siebie, a ja nie mogłem już nic zmienić. Mimo, że moje plany początkowo były nieco inne, teraz nie żałuję.
:: Ł.L.: Jak radzisz sobie na studiach? :: A.Z.: Pierwszy semestr zaliczony, średnia oczywiście nie taka dobra jak w liceum, ale wyższa niż 3.0. Drugi rozpoczął się całkiem przyzwoicie i mam nadzieje, że będzie tak aż do dyplomu.
:: Ł.L.: Z czym wiążesz swoje plany po studiach? Masz jakiś pomysł na swoją przyszłość? :: A.Z.: Po studiach chciałbym pracować w wyuczonym zawodzie, na początku w jakiejś dużej firmie, np. Mostostal. Po paru latach - może coś własnego? W tej chwili bardziej podoba mi się projektowanie, z tym wiąże przyszłość.
:: Ł.L.: Dziękuję za poświęcenie czasu i udzielenie wywiadu. Życzę w imieniu całej Redakcji powodzenia. :: A.Z.: Również dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników.
Polecamy: :: Laureaci Żubrów 2009: Wywiad z Anną Łoszewską :: Laureaci Żubrów 2009: Wywiad z Eweliną Mendalką :: Laureaci Żubrów 2009: Wywiad z Weroniką Trzeciak
:: Fotoreportaż z gali wręczenia i zwycięzcy Zambrowskich Żubrów 2009 :: Sylwetki nominowanych do Zambrowskich Żubrów 2009 :: 30 nominowanych do Zambrowskich Żubrów :: Wodecki zaśpiewa na gali wręczenia Żubrów
Komentarze