Prace malarskie autorstwa Marka Świrydowicza będzie można obejrzeć na najnowszej wystawie MDK-DŚT w Łomży.
Miejski Dom Kultury - Dom Środowisk Twórczych w Łomży zaprasza na otwarcie wystawy malarstwa Marka Świrydowicza pt „W cieniu kadru”. Wernisaż odbędzie się w piątek, 18 marca w Galerii Pod Arkadami.
Marek Świrydowicz urodził się 1970 roku w Białymstoku. W 1990 roku ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Supraślu, a w 1992 Uniwersytet Ludowy w Turnie (garncarstwo). Od 1994 r. studiował malarstwo na warszawskiej ASP w pracowni prof. Zbigniewa Gostomskiego, rysunek w pracowni prof. Ryszarda Sekuły oraz grafikę warsztatową u ad. Ireny Snarskiej. W 2001 roku ukończył Studium Pedagogiczne na ASP. W tym samym roku odbył staż w pracowni Scenografii Teatru Narodowego w Warszawie. Po trzech latach studiów malarskich przenosi się na scenografię uzyskując dyplom w 2002 roku u prof. Jerzego Niecikowskiego i prof. Andrzeja Sadowskiego, projektując oprawę scenograficzną wraz z kostiumami do przedstawienia „Makbet” W. Szekspira, w reżyserii Tomasza Obary, w Teatrze im. St. Jaracza w Olsztynie. W 2006 roku projektuje scenografię do przedstawienia „Niewidzialni” w Teatrze K3 w Białymstoku. Od 2003 roku jest asystentem w Katedrze Sztuki na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej. Od 2010 prowadzi zajęcia z rysunku w II i III LO w Białymstoku.
- „Kontekst własnych poszukiwań malarskich wiążę z ogólnie pojętą rzeczywistością. W tym, co nazywamy realnością, chciałbym doszukać się elementów nie koniecznie z góry określonych jako formalnie rozpoznawalne i umieszczenia ich w nowym miejscu, moim wybranym obszarze znaczeń, kolorów, odniesień. Obraz rzeczywistości, pomimo wyjęcia go z konkretnego miejsca, traci na dosłowności znaczenia oraz staje się nowym, samoistnym kadro – bytem. Owy nowy twór, jest tylko punktem wyjścia do dalszych zmian, przeskalowań chociażby. Nie jest moją intencją doprowadzać do ujednolicenia kadro – bytu. Jest mi raczej bliżej do prób budowania cyklów prac. Skalowanie, odwracanie, porównywanie, jak też szukanie powiązań między poszczególnymi ich składowymi, jest wyjątkowo bliskie sposobom, jakie występują w gamie twórczego myślenia, w obszarze teatralnego postrzegania rzeczywistości. Mając na względzie własne doświadczenia z obszaru teatralno – malarskiego, nie mógłbym pominąć tego właśnie odniesienia. Zdecydowanie to, co niesie kompozycja, proporcja, jak też określona tonacja, wiodą prym w moich autorskich poszukiwaniach. Nie zamykam się na pojedynczą wartość koloru, konkretną gamę czy odcień. Hasło transpozycja wydaje się najbardziej trafne, aby wyrazić to, co pojawia się w obszarze powierzchni obrazu. Swego rodzaju konkretność, ale ukazana w pryzmacie umownego kadru. Co do inspiracji, to nie mam jednej, która jest na tyle konkretna i determinuje wszystkie moje tematy. Podwójny egzemplarz, dyptyk, duplikat, wersja light, swego rodzaju stykówka, jest to wyjątkowo przedziwny zestaw skojarzeń, które pojawiają się w chwili konkretyzowania oraz próby opisania, raczej uzewnętrznienia nazewnictwa własnych prac. Pomimo obcowania jedynie w sferze wyobrażeniowej, fakt powrotu do pra - wersji tematu przewodniego nie jest sprawą prostą i jednoznaczną.” - mówi Marek Świrydowicz, autor wystawy.
W imieniu organizatorów zachęcamy do udziału w wernisażu. Początek o godz. 18.00. Wstęp wolny.
Polecamy: :: Klub „Robótki pod biblioteką” świętował rok działalności [foto] :: Świątecznie w Polskim Związku Niewidomych w Zambrowie [foto] :: Pokaz mody kolekcji Karoliny Kruszewskiej w Cafe Muza [foto+video] :: Zenon Martyniuk i zespół Akcent w Zambrowie [foto+video] :: Artystyczny Dzień Kobiet w Centrum Kultury [foto]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze