Do rowu wjechał autobus jadący w kierunku Zambrowa. Pierwsza próba wyciągnięcia pojazdu na jezdnię była nieudana, wezwano więc większy holownik.
Do zdarzenia doszło dzisiaj, około godziny 16:00 na drodze krajowej nr 63 relacji Zambrów - Łomża, na wysokości miejscowości Bacze Mokre (gm. Zambrów).
Ze wstępnych informacji wynika, że do rowu wjechał autobus jadący w kierunku Zambrowa. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Pierwsza próba wyciągnięcia pojazdu na jezdnię była nieudana, wezwano więc większy holownik.
Ruch w miejscu zdarzenia odbywa się wahadłowo. Na czas holowania autobusu ruch wstrzymywany jest całkowicie.
AKTUALIZACJA
Jak poinformował nas rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku podinspektor Tomasz Krupa, w autobusie nie było pasażerów, kierowca jechał sam.
Foto: OSP Zbrzeźnica
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zamiast głębokich rowów zrobić niewielki spadek terenu, byłoby mniej ofiar śmiertelnych, uszkodzonych aut, niepotrzebnych kolizji i innych niebezpiecznych akcji co odciążyłoby szpitale i strażaków. Jeszcze tam powinni betonowe słupy co 10 metrów zamontować żeby od razu do nieba/piekła człowiek szedł a auto do kasacji na złom do Janusza.
Nie sypia
Zamiast głębokich rowów zrobić niewielki spadek terenu, byłoby mniej ofiar śmiertelnych, uszkodzonych aut, niepotrzebnych kolizji i innych niebezpiecznych akcji co odciążyłoby szpitale i strażaków. Jeszcze tam powinni betonowe słupy co 10 metrów zamontować żeby od razu do nieba/piekła człowiek szedł a auto do kasacji na złom do Janusza.