Do takich wniosków dochodzą urzędnicy, którzy nie bardzo wiedzą co i jak, zgodnie z prawem mają zrobić, aby zadbać o stan kamienicy w centrum Zambrowa na pl. Sikorskiego. Sprawę opisywaliśmy we wtorek, 28 kwietnia. Dziś wracamy do tematu.
Po publikacji artykułu pt. „Czemu nikt tym się nie zajmie?”, w którym na prośbę czytelników opisaliśmy fatalny stan techniczny kamienicy stojącej w centrum Zambrowa na pl. Sikorskiego, przy ul. Mickiewicza, zgłosili się do nas pracownicy Starostwa Powiatowego, którzy pomogli nam w wyjaśnieniu sprawy. Sprawy, która jak się okazuje nie jest niemożliwa do wykonania, ale trudna ze względu na skomplikowaną sytuację prawną.
Problem w tym, że w księgach wieczystych jako właściciel wpisany jest Skarb Państwa, ale wpis ten utracił moc prawną, a więc Skarb Państwa utracił tytuł własności. Poza tym w księgach wpisanych jest dwóch zarządzających: prywatny, z którym nie ma obecnie żadnego kontaktu i Miasto Zambrów. Jednak obaj zarządzający nie mają tytułu własności.
Z informacji do jakich dotarliśmy wynika, że Skarb Państwa nabył tą nieruchomość w 1958 roku na mocy Dekretu o Nieruchomościach Opuszczonych i Poniemieckich. Stąd, w księgach wieczystych znajduje się wpis, że właścicielem nieruchomości jest Skarb Państwa. Niestety, później określono właściciela, do którego należała kamienica przed II Wojną Światową i przywrócono posiadanie kamienicy temu właścicielowi. W 1991 r. na mocy przywrócenia kamienicy właścicielowi sąd rejonowy uchylił postanowienie o przejęciu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Wówczas w księdze wieczystej wpisano, że wpis o własności Skarbu Państwa utracił moc.
Później miasto Zambrów wnioskowało o uznanie, że nieruchomość ta należy miastu. Jednak sąd w Łomży oddalił ten wniosek. Powodem oddalenia wniosku był fakt, że ani miasto, ani Skarb Państwa nie byli wstanie wykazać władania tym budynkiem.
W 2003 r. na wniosek burmistrza Zambrowa, w ewidencji gruntów ustalono, że podmiotami władającymi tą zabudowaną działką są: miasto Zambrów i prywatny właściciel. Stało się to po tym, jak miasto na swój koszt rozebrało jedną z kamienic zagrażającą przechodniom i w zamian zażądało udziałów w gruncie.
Do 2008 roku prywatny właściciel zarządzał kamienicą. Wynajmował pomieszczenia, pobierał za to opłaty. Gdy jednak stan budynku zaczął zagrażać osobom w nim przebywającym i wskazywał na konieczność natychmiastowej naprawy, ślad po prywatnym zarządcy zniknął.
Pracownicy Starostwa Powiatowego mówią, że nie ma obecnie kontaktu z tym zarządcą. Nie ma więc na kogo wystawić nakazu zabezpieczenia czy rozbiórki.
W związku z tym Starostwo Powiatowe chciało zamknąć księgę wieczystą dla tej nieruchomości. Jednak sąd w tym roku nie pozwolił na zamknięcie. Sąd oczekuje udowodnienia faktu, kto jest właścicielem.
Podsumowując, z uwagi na opisaną sytuację prawną w księgach wieczystych (właściciel - Skarb Państwa, ale wpis ten utracił moc prawną; oraz dwóch zarządzających: prywatny, z którym nie ma obecnie żadnego kontaktu i Miasto Zambrów, którzy nie mają tytułu własności) nie wiadomo kiedy i czy budynek zostanie zabezpieczony.
Pracownicy Starostwa mówią, że aby w obecnej sytuacji prawnej, wydać publiczne pieniądze choćby na zabezpieczenie nie swojej nieruchomości, Starostwo musi mieć decyzję nadzoru budowlanego, która powinna być wystawiona na właściciela i podmiot zarządzający, z którymi jest kontakt, czyli Urząd Miasta i Skarb Państwa. Pracownik Starostwa zapewnił nas, że jeżeli taka decyzja będzie, to burmistrz i starosta działając w porozumieniu, mogą wyłożyć środki na zabezpieczenie budynku.
O rozbiórce, przynajmniej na razie nie ma mowy, bo jak mówią urzędnicy taka decyzja wymagałaby uzyskania odrębnych, kosztownych ekspertyz budowlanych i dopiero wówczas zgodnie z zarządzaniem antykryzysowym, można byłoby zlecić zburzenie. Samo jednak zburzenie również jest czynnością kosztowną. Poza tym rodzi kolejne ryzyko – ewentualnej wypłaty odszkodowania, jeżeli po jakimś czasie znalazłby się prawny właściciel i wniósł roszczenia za wyburzenie jego budynku.
Póki co budynek w centrum miasta nie tylko straszy swym wyglądam, ale i zagraża bezpieczeństwu pieszych i pojazdów przechodzących i przejeżdżających obok. Mamy nadzieję, że Nadzór Budowlany, Starostwo Powiatowe i Urząd Miasta szybko ustalą wspólny plan działania i przynajmniej zabezpieczą budynek, tj. odetną wiszący nad chodnikiem balkon, zabezpieczą otwory okienne i drzwiowe oraz zdemontują lub zabezpieczą „sypiące się” kominy.
Polecamy :: Czemu nikt tym się nie zajmie? :: Zniszczone drogi powiatowe - co z ich naprawą? :: Dziury w Alei Wojska Polskiego wracają jak bumerang :: Czy będzie TV kablowa na ul. Obrońców Zambrowa? :: Gdzie znikło 2300 metrów sześciennych wody? :: Co z paleniem papierosów na klatce schodowej? :: Kino 3D w Centrum Kultury? :: Czy będzie możliwy wykup mieszkania komunalnego po niższej cenie? :: Zamieszanie ze zwrotami nadpłaty za karty pojazdów :: Co z wykorzystaniem ciepła z Tłoczni Gazu? :: Nowa droga, a na niej dziury. Kto ponosi za to odpowiedzialność? :: Czy będą zmiany w komunikacji miejskiej PKS? :: Czy będą kolejne rozmowy w sprawie muzeum w Zambrowie? :: Fatalny stan ulic powiatowych. Osoby publiczne odpowiadają na pytania mieszkańców. Część 7 :: Burmistrz odpowiada na pytania czytelników. Część 6 :: Burmistrz odpowiada na pytania czytelników. Część 5 :: Burmistrz odpowiada na pytania czytelników. Część 4 :: Burmistrz odpowiada na pytania czytelników. Część 3 :: Burmistrz odpowiada na pytania czytelników. Część 2 :: Burmistrz odpowiada na pytania czytelników. Część 1 :: Zadaj pytanie osobie publicznej :: Miała być droga. Są dziury i błoto :: Kiedy dostanę schludne mieszkanie? :: Uwaga na głowę! :: Nie mamy dojścia do chodnika... :: Była dziura, a problem jest nadal :: Krater w jezdni :: Zambrowskie Demotywatory ...(cz. 2) :: Zambrowskie Demotywatory ...(cz. 1) - Chcesz wyjechać z parkingu? Najpierw musisz zajechać do baru ... :: Co zrobić ze starym autem? Porzucone samochody w Zambrowie :: Pomóż nam zrobić z tym porządek! :: Od roku prowadzi walkę o poprawę bezpieczeństwa ... bezskutecznie :: Bobry niszczą drzewa w mieście :: Kolejny sukces! Regulują pozapadane studzienki :: Dzięki naszej interwencji zlikwidowano zagrożenia :: „Przeprowadzacz” pojawi się na kolejnym przejściu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze