Aktualizacja: 19.11.2013 r., godz. 15.05 Mieszkańcy Zambrowa są zaniepokojeni po tym, jak niemal w całym mieście słychać i czuć było jakiś wybuch. Już wiemy co się stało. Nie ma powodów do niepokoju.
Głuchy huk i fala uderzeniowa, niczym po olbrzymim wybuchu. Takie zjawisko dziś po godzinie 12 odczuwalne było niemal w całym Zambrowie. Zadrżały mury wielu budynków w Zambrowie, a nawet w okolicznych miejscowościach. Z informacji jakie docierały do naszej Redakcji wynika, że huk i drżenie słyszalne i wyczuwalne było nawet w promieniu kilku - kilkunastu km.
Przez niemal 3 godziny źródło wybuchu nie było znane. Początkowo ani policja, ani straż poza pytaniami od zaciekawionych i zaniepokojonych mieszkańców, nie otrzymała żadnego zgłoszenia o wybuchu. Dopiero przed godziną 15.00 udało nam się ustalić, że w dniu dzisiejszym policja i straż została powiadomiona, że na poligonie w Czerwonym Borze prywatna firma prowadzi "prace wybuchowe do celów cywilnych."
Tak więc wyczuwalna na dużym obszarze fala uderzeniowa po wybuchu swoje źródło miała na poligonie w Czerwonym Borze. Swoją drogą siła wybuchu musiała być ogromna.
Jak udało nam się dowiedzieć firma z Bielska Podlaskiego eksperymenty z użyciem materiałów wybuchowych na poligonie w Czerwonym Borze prowadzić ma w dniach od 19 do 30 listopada, w godzinach od 8.00 do 16.00
Zanim jeszcze było wiadomo o co chodzi, niektórzy mieszkańcy Zambrowa, mając przed oczami obrazy pokazywane w telewizji po wybuchu gazu w Jankowie Przygodzkim sprzed kilku dni, zaczęli snuć spekulacje, że źródłem hałasu i fali uderzeniowej mógł być wybuch gazu. Jednak już o godz. 13.00 w pierwszej wersji artykułu uspokoiliśmy, że rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zambrowie st. bryg. Sławomir Skrzypkowski powiedział, że osobiście był na Tłoczni Gazu Zambrów, w miejscowości Grzymały i wszystko tam było w jak najlepszym porządku.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze