Jeśli w najbliższy czwartek - 1 listopada Święto Wszystkich Świętych, zabraknie Ci chleba, albo będziesz chciał wyjść do sklepu po mleko, czy wędlinę, nie zdziw się jeśli sklepy będą zamknięte. W miniony piątek weszła w życie nowelizacja Kodeksu Pracy, zgodnie z którą „praca w święta w placówkach handlowych jest niedozwolona”. Wyznaczonych zostało 12 najważniejszych świąt religijnych i narodowych, kiedy zamknięte mają być wszystkie sklepy, hurtownie i stoiska.
Jak wyjaśniła Państwowa Inspekcja pracy, zakaz ten nie dotyczy jedynie „instytucji wyższej użyteczności publicznej”, czyli aptek i stacji benzynowych. Otwarte również będą punkty gastronomiczne.
Właściciele dużych sieci handlowych oraz dużych sklepów samoobsługowych zapowiadają, że nie zamierzają łamać zakazu handlu w święta. Sklepy, hurtownie i centra handlowe w większych miastach oraz większość sklepów w Zambrowie będzie więc zamknięte. Dlatego radzimy zakupy zrobić wcześniej.
Za nieprzestrzeganie zakazu handlu w święta właścicielom sklepów grozi kara grzywny w wysokości od 1 do 2 tysięcy złotych. Jak zapowiada Państwowa Inspekcja Pracy – inspektorzy będą czekać na sygnały o łamaniu praw pracowników. W naszym regionie na ewentualne sygnały i informacje o łamaniu zakazu pracy inspektorzy czekają pod numerem telefonu w Łomży - 086 216-54-01. Najbliższa okazja do przetestowania nowych przepisów nadarzy się 1 listopada, w czwartek.
Czy zmiany te są potrzebne? Czy w gospodarce wolnorynkowej ustalanie zakazów handlu w wyznaczone dni jest niezbędne? Tu głosy są podzielone. Jedni widzą szansę na lepsze poszanowanie praw pracowniczych, którzy przecież w te święta musieli iść do pracy w sklepach, inni m.in. ekonomiści – są przeciwni i w zakupach robionych w dni świąteczne nie widzą nic złego. Dla sporej części klientów zakupy w dzień wolny to wygoda.
Ekonomiści, z drugiej jednak strony uspokajaj: mówią, że nie sprawdzi się czarny scenariusz rozgłaszany przez niektóre sieci hipermarketów, że zakaz handlu w święta pociągnie za sobą zwolnienia. Wielkie sieci jedynie nieznacznie mogą stracić na obrotach.
Kto zatem zyska? Tu szansa jest przed małymi sklepami osiedlowymi. O ile handel w wielkim hipermarkecie w Białymstoku, czy Warszawie, a nawet handel w dużych sklepach samoobsługowych w Zambrowie będzie w święta niemożliwy, o tyle osiedlowe spożywczaki i warzywniaki mogą tego dnia zarobić. Oczywiście pod jednym warunkiem: że w sklepie będzie sprzedawał tylko właściciel. Wg inspekcji pracy nie ma żadnych przeciwskazań prawnych, aby właściciele małych sklepów sami pracowali w święta. I jeśli np. w najbliższy czwartek zamiast etatowych sprzedawców w sklepie stanie właściciel, może liczyć na dodatkowy zarobek.
Właściciele jednego z centrów handlowych w Zambrowie powiedzieli nam, że już od piątku od rana wszystkie sklepy będą otwarte i będzie można w nich nabyć cały asortyment, włącznie ze świeżym pieczywem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze