Reklama

Uratował siebie i młodszego brata od zaczadzenia [video]

02/03/2018 00:00
Niespełna 12-letni mieszkaniec Długoborza widząc dym w kotłowni domu zaalarmował straż pożarną. Do czasu przyjazdu strażaków chłopiec pozostawał w łączności z dyżurnym PSP w Zambrowie i wykonywał jego polecenia. Dominik Truchel, bo o nim mowa, dzięki czujności uratował siebie oraz młodszego brata od zatrucia się tlenkiem węgla.

Zgłoszenie o zadymieniu w kotłowni domu jednorodzinnego w Długobrzu wpłynęło do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Zambrowie 9 lutego. Na miejsce zdarzenia zadysponowano dwie jednostki z JRG Zambrów oraz druhów ochotników z OSP Stary Laskowiec.

Jak się okazało zgłoszenia dokonał niespełna 12-letni Dominik Truchel, który razem z młodszym bratem przebywali w domu. Chłopiec, widząc dym w kotłowni, postanowił poinformować o tym fakcie straż pożarną. W rozmowie z dyżurnym podał dokładny adres zamieszkania oraz informacje dotyczące zaobserwowanego zdarzenia.

- „Poszedłem na korytarz zobaczyć przez drzwi, czy tata już nie przyjechał i zauważyłem, że światło się pali w kotłowni. Otworzyłem drzwi, żeby zobaczyć, czy kogoś tam nie ma i zauważyłem, że cała kotłownia była w dymie. Otworzyłem w kotłowni okno, zamknąłem drzwi i poszedłem do mojego pokoju z bratem i się go zapytałem, czy mam zadzwonić na straż. (…) Operator ze straży pożarnej powiedział mi, że mam się ubrać z bratem i wyjść na dwór. To ja jeszcze w międzyczasie wszystkie światła w domu pogasiłem i poszedłem z bratem na dwór, gdzie czekaliśmy przy bramie na strażaków.” – powiedział nam Dominik Truchel, mieszkaniec Długoborza.

Na szczęście zdarzenie okazało się niegroźne. Jak poinformował nas Zastępca Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Zambrowie st. kpt. Paweł Jasiński, strażacy po przyjeździe na miejsce zdarzenia przewietrzyli cały obiekt, a także zmierzyli stężenie niebezpiecznych gazów.

- „Doszło do małej awarii pieca w kotłowni, co spowodowało dosyć silne zadymienie. Największym zagrożeniem były oczywiście gazy pożarowe typu tlenek węgla, dlatego nasz dyżurny postanowił polecić chłopcom opuszczenie tego budynku.” – informuje st. kpt. Paweł Jasiński.

Na pochwałę zasługuje fakt, że młody chłopiec wykazał się bardzo dużym spokojem i opanowaniem. Mamy nadzieję, że będzie on dobrym wzorem dla swoich rówieśników.

Zachęcamy do obejrzenia reportażu na temat zdarzenia, które miało miejsce 9 lutego w domu jednorodzinnym w Długoborzu.



Polecamy:
:: Kolejny pożar sadzy w kominie [foto]
:: Zastępca komendanta zambrowskiej straży przeszedł na emeryturę [foto]
:: Pożar sadzy w domu jednorodzinnym
:: Pożar mieszkania w bloku przy ul. Papieża Jana Pawła II w Zambrowie
:: Gaz wydobywał się w pracowni „Czerwoniaka”
:: Służby ratunkowe ćwiczyły na zamarzniętym zalewie [foto+video]
:: Dzięki dotacjom z budżetu państwa wzbogacili się o potrzebne sprzęty ratowniczo-gaśnicze
:: Strażacy z gminy Rutki niepokonani w piłce nożnej [foto+video]
:: Jednostka ze Zbrzeźnicy wzbogaciła się o nowy sprzęt
:: Pożar w zajezdni PKS-u [foto+video]
:: Strażacy ochotnicy ze Starego Laskowca podsumowali miniony rok
:: Strażacy ze Zbrzeźnicy podsumowali miniony rok
:: Strażacy OSP rywalizowali w turnieju siatkarskim [foto]
:: Noworoczny prezent dla zambrowskiej straży [foto]

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości