Jak podaje dziennik.pl do ośrodka w Czerwonym Borze mają trafić uchodźcy, którzy przyjadą do Polski w ramach relokacji z Unii Europejskiej. Rzeczniczka Urzędu do spraw cudzoziemców Ewa Piechota nie potwierdza tych doniesień, ale też nie wyklucza takiej możliwości.
- „Osoby, które trafią do Polski w ramach relokacji chcemy ulokować w tzw. ośrodkach własnych urzędu, a Czerwony Bór jest jednym z tych ośrodków. W tym momencie jednak ze szczególną intencją myślimy o ośrodku w Dębaku. Nie mogę dać jednak gwarancji, że żadna osoba nie trafi do Czerwonego Boru, ale raczej nastawiamy się na Dębak. Jest to ośrodek recepcyjny, który też ma doświadczenie w przyjmowaniu osób po raz pierwszy przyjeżdżających do Polski, więc stąd jest on dla nas najlepszym kandydatem i typem.” - powiedziała nam Ewa Piechota, rzeczniczka Urzędu do spraw cudzoziemców.
W tym roku Polska zgłosiła gotowość do przyjęcia 400 uchodźców w ramach relokacji. Mają być oni jednak podzieleni na mniejsze grupy. Jak udało nam się dowiedzieć, aktualnie Urząd do spraw cudzoziemców przeprowadza weryfikację 70 kandydatur osób, które przebywają w obozach w Grecji i Włoszech.
Polecamy: :: Przedłużono areszt mężczyzn podejrzanych o działanie na rzecz Państwa Islamskiego
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze