Porządkowanie grobów, wyrywanie chwastów, kupowanie zniczy - to już ostatnie chwile, by przygotować mogiły najbliższych na 1. listopada. Oprócz sprzątania i grabienia, trzeba być przygotowanym na wydatki. Jak co roku, wszystko można kupić przy cmentarzu i to w całkiem rozsądnych cenach.
Od kilku dni przed cmentarzami przybywa stoisk ze zniczami, kwiatami i stroikami na groby. Na udekorowanie jednego grobu trzeba wydać przynajmniej kilkadziesiąt zł.
Średnio za plastikowy znicz zapłacimy w tym roku 3 zł. Szklany to już wydatek około 7 zł. Wczoraj (27. października) na straganach przy ulicy Cmentarnej w Zambrowie za najdroższy znicz trzeba było zapłacić 25 zł. Zakup mniejszych to wydatek przynajmniej 1,50 zł.
- „Więcej sprzedaje się dużych zniczy, ponieważ jest więcej przyjezdnych ludzi i ktoś kto przyjeżdża i później nie przyjedzie na święta to woli większe. Małe sprzedają się słabiej.” - powiedziała nam pani Bogusława Dąbrowska.
Kupcy zapowiadają, że 1. listopada będzie większy wybór asortymentu. Jak udało nam się ustalić w tym roku najbardziej poszukiwane są znicze koloru fioletowego.
- „Pytają się ludzie o fioletowe znicze. Jest to dzisiaj krzyk mody. Mocno fioletowe znicze, których niestety nie mam ale wiem, że ludzie będą szukać” - twierdzi jedna ze sprzedawczyń przed cmentarzem przy ul. Cmentarnej.
Do przystrojenia grobu sam znicz nie wystarczy. Trzeba pomyśleć jeszcze o kwiatach. Najbardziej popularne w naszym kraju są chryzantemy. A ich wybór w tym roku przy cmentarzu jest spory. Zarówno pod względem odmian, jak i cen kwiatów. Ceny chryzantem wahają się od 6 do 20 zł i uzależnione są od wielkości kwiatu.
- „W tym roku najlepiej sprzedają się chryzantemy żółte, dwukolorowe złoto-żółte, trzykolorowe złoto-biało-żółte oraz kule też złote i żółte” - powiedziała nam pani Jolanta Wielgat z gospodarstwa ogrodniczego w Woli Zambrowskiej.
Wiązanka trzech gałęzi świerku kosztuje 3-4 zł, a tui do 5 zł. Chcąc kupić stroik do udekorowania grobu najbliższych, musimy liczyć się z wydatkiem od 20 do 35 zł. Za wiązankę zaś zapłacimy dwa razy tyle. Kupno doniczki z żywymi kwiatami to wydatek około 30 zł.
- „Najlepiej sprzedają się kwiaty układane, podchodzące pod stroiki” - dodała w rozmowie z nami pani Bogusława Dąbrowska.
Oczywiście kwiaty i znicze to tylko symbole naszej pamięci o tych, którzy odeszli. Zadbajmy o to, aby zewnętrzna oprawa tych świąt nie zagłuszyła ich prawdziwego sensu: zadumy i refleksji nad kruchością ludzkiego życia. Niech to będzie czas poświęcony na wspomnienia i refleksje o naszych bliskich zmarłych oraz na modlitwę za ich dusze, a nie tylko na zakupy i spotkania rodzinne.
Polecamy: :: 2010: Trwają przygotowania do Wszystkich Świętych i Wszystkich Zmarłych :: Zbliża się okres Wszystkich Świętych - policja radzi i ostrzega
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze