Jedna osoba nie żyje, a druga z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. To tragiczny bilans wypadku drogowego do jakiego doszło dziś rano w okolicach Wyszomierza na krajowej ósemce. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
We wtorek, 29 września rano, przed godzina 9.00 na drodze krajowej nr 8 relacji Warszawa – Zambrów, w rejonie Wyszomierza z niewyjaśnionych przyczyn ciągnik siodłowy marki DAF z naczepą, jadący od strony Ostrowi Mazowieckiej, z olbrzymią siłą uderzył w drzewo rosnące na poboczu. Ciągnik siodłowy przewrócił się na bok i dosłownie owinął się wokół drzewa. Zniszczeniu uległa również naczepa, na której przewożone były zwoje z przewodami elektrycznymi.
- „Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika że DAF najprawdopodobniej zjechał na prawe pobocze drogi. Tam uderzył w drzewo.” – mówi oficer prasowy KPP w Zambrowie mł. asp. Monika Dąbrowska.
Na miejscu wypadku natychmiast pojawiły się pojazdy straży pożarnej, policji i pomoc drogowa.
- „Akcja rozciągania i wycinania kabiny ciągnika siodłowego, która praktycznie owinęła się o drzewo, trwała półtorej godziny” - powiedział nam Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Zambrowie bryg. Sławomir Skrzypkowski.
Kiedy rozcięto karoserię okazało się, że jeden z kierowców nie żyje. Drugi w ciężkim stanie, ale przytomny trafił do szpitala.
W chwili pisania tego artykułu, na miejscu trwały czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia. W miejscu wypadku obecna była policja i prokurator.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze