”Gdyby nie wielka fabryka wzniesiona w latach 50-tych XX w., to nasze miasto liczyłoby obecnie 7 – 8 tys. mieszkańców. Takie, zaskakujące tezy stawia Andrzej Zawistowski, autor najnowszej publikacji IPN „Kombinat”, poświęconej dziejom Zambrowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego.
- „To miasto stworzył Kombinat” – mówił w czasie wieczoru promocyjnego swojej nowej publikacji poświęconej ZZPB pracownik IPN, dr Andrzej Zawistowski.
Autor książki przybliżył gościom obecnym na spotkaniu promocyjnym historię Zambrowa od XVI w. do lat 50-tych XX w. Wskazał na przyrost ludności w okresie od XIV do XIX w. i wspomniał o budowie carskich koszar. Przypomniał, że przed 1938 rokiem żydowski wówczas Zambrów należał, m.in. razem z Druskiennikami do województwa białostockiego, a w latach 1939-41 zniszczony po 1939 r. Zambrów był częścią Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W latach 1938 – 1950 odnotowano spadek ilości mieszkańców, z 7,5 tys. do niespełna 4 tys. Przyczyniła się do tego oczywiście II Wojna Światowa i wywózki Żydów z Zambrowa do obozu koncentracyjnego w Auschwitz.
Zambrowskie Zakłady Przemysłu Bawełnianego były wielką inwestycją planu sześcioletniego ówczesnych władz. Rząd w latach 1950-1955 chciał uprzemysłowić kraj, zlikwidować własność prywatną w miastach i doprowadzić do powstania rolniczych spółdzielni produkcyjnych (polskich kołchozów) na wsiach. Wówczas powstały plany stworzenia tzw. „trójkątów uprzemysłowienia” Białystok-Łomża-Ełk z elektrownią w Wiźnie oraz obszaru z kombinatami bawełnianymi w Łomży, Ostrowi Maz. i Zambrowie. Ponadto w Małkini miała powstać huta. Zambrów miał być więc tylko małym elementem większej układanki. Niestety w międzyczasie nadeszła wojna koreańska i planiści wycięli większość inwestycji, pozostawiając jednak w planach budowę kombinatu bawełnianego w Zambrowie. Historyk obalił też lokalny mit, jakoby Podedworny (wysoko postawiony urzędnik komunistyczny pochodzący z Zambrowa) miał jakikolwiek wpływ na powstanie zakładów bawełnianych w Zambrowie, ponieważ plany ich budowy były o wiele wcześniej, a pierwsze wzmianki jakoby Podedworny przyczynił się do tego pojawiły się po 1957 roku. Zawistowski powiedział, że w ten sposób zaczął się w naszej lokalnej społeczności tworzyć „mit o Podedwornym”, który tak naprawdę nie ma żadnego odbicia w rzeczywistości.
Po wybudowaniu ZZPB, które zatrudniało głównie kobiety, w Zambrowie powstały Mera Błonie i Państwowe Zakłady Teletransmisyjne, które miały dać miejsca pracy mężczyznom. Od roku 1950, czyli od rozpoczęcia budowy zakładów bawełnianych, w Zambrowie zaczęto odnotowywać wzrost ilości ludności, od 3,7 tys. do 20,1 tys. w 1985 roku. Zawistowski jednoznacznie wskazuje tu na rolę ZZPB, które wpłynęły na rozwój miasta. Dla porównania podał przykład Ciechanowca i Czarnej Białostockiej, w których liczba mieszkańców w 1938 roku wynosiła tyle samo co w Zambrowie. Podczas gdy do 1990 roku w Zambrowie liczba ludności zwiększyła się do 25 tys., to w Czarnej Białostockiej liczba wzrosła zaledwie do 9 tys. mieszkańców, a w Ciechanowcu wynosiła 5 tys. M.in. na tej podstawie autor książki twierdzi, że gdyby nie kombinat wzniesiony w latach 50-tych, większości z nas by tutaj dziś nie było.
Nowa, ponad 400-u stronicowa książka Andrzeja Zawistowskiego pt. „Kombinat. Dzieje Zambrowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego – wielkiej inwestycji planu sześcioletniego” pokazuje czterdziestopięcioletnie funkcjonowania ZZPB. Książka nie jest jednak tylko monografią kombinatu. Autor ciekawie przedstawił w niej warunki życia w PRL, szczególnie w latach pięćdziesiątych. Na przykładzie Zambrowa czytelnicy mogą poznać zmiany gospodarcze, społeczne, mentalne, kulturowe i polityczne, do jakich doszło w wyniku lokalizacji dużych inwestycji przemysłowych w małych miastach.
W miniony piątek, 4 grudnia po południu w Szkole Podstawowej nr 4 w Zambrowie odbyła się uroczysta promocja nowej książki pracownika IPN - Andrzeja Zawistowskiego. W prezentacji udział wzięli przedstawiciele samorządów miasta, powiatu i gminy, pracownicy IPN, sympatycy i badacze historii Zambrowa oraz mieszkańcy związani z historią Zambrowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego.
- „Tego typu lokalne wydawnictwa historyczne, jak chociażby niepełna Monografia Zambrowa J. Mroczka, czy publikacja I. Krystowskiego „Zambrów kochany...”, czy chociażby album „Zambrów w malarstwie” są to pojedyncze cegiełki składające się na obraz tego miasta i regionu” – mówił w czasie wieczoru promocyjnego dr Krzysztof Sychowicz kierownik Referatu Badań Naukowych Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Białymstoku – „Żadna publikacja nie wyczerpuje tematu w 100%, ale wnosi swój cenny materiał”. – dodał.
Jak powiedział Sychowicz, nowa książka Andrzeja Zawistowskiego będzie odświeżała pamięć starszym mieszkańcom i przybliżała to, o czym młode pokolenie i następne już nie byliby w stanie pamiętać.
W czasie wieczoru autorskiego odbyła się projekcja kilkunastominutowego filmu dokumentalnego o Zambrowie z 1962 roku. Jest to największy fragment nagrania Polskiej Kroniki Filmowej, jaki udało się znaleźć o Zambrowie w archiwach Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie. Film ten był ogromnym zaskoczeniem i przyczynił się do wielu wzruszeń wśród gości piątkowego spotkania promocyjnego. Jak zdradził to Andrzej Zawistowski, Urząd Miasta planuje w niedługim czasie wydanie płyty z filmem i innymi dodatkami związanymi z publikacją nowej książki IPN o ZZPB. W planach autor publikacji ma też wydanie albumu ze zdjęciami i wspomnieniami pracowników zambrowskiego kombinatu.
Autor książki - dr Andrzej Zawistowski (ur. w 1973 r. w Gdańsku) jest historykiem, absolwentem Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, a obecnie pracownikiem naukowym Katedry Historii Gospodarczej i Społecznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W SGH wykłada historię gospodarczą oraz dzieje PRL (ten ostatni wykład nieprzerwanie od kilku lat znajduje się wśród dziesięciu zajęć najwyżej ocenianych przez studentów). Równolegle od 2006 r. pracuje w Biurze Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej, gdzie od 2008 r. kieruje Wydziałem Edukacji Historycznej. Zainteresowania naukowe dr Andrzeja Zawistowskiego oscylują wokół najnowszej historii Polski (ze szczególnym uwzględnieniem lat 1944-1989), zwłaszcza zaś historii społecznej i gospodarczej. Oddzielnym polem badawczy Andrzeja Zawistowskiego są dzieje północno-wschodnich kresów Mazowsza. Jest on autorem bądź współautorem blisko stu publikacji o charakterze naukowym i popularnonaukowym.
Polecamy: :: W piątek – promocja nowej książki „Kombinat” :: "Garnizon Zambrów" – już niedługo nowa publikacja RIH :: W ten sposób Zambrowianie uczcili 96 ofiar zbrodni katyńskiej :: „Historia jest nauczycielką życia, świadkiem prawdy” :: „Naród, który traci pamięć, traci sumienie” :: Wywiad z pomysłodawcą i współorganizatorem inscenizacji Bitwy o Zambrów Przemysławem Godlewskim :: Tylko guziki nieugięte przetrwały śmierć- świadkowie zbrodni :: 70 lat temu w bitwie o Zambrów zginęło 400 polskich żołnierzy :: Zaproszenie na Noc z RIH :: Chociaż ponieśli klęskę, to w naszych sercach odnieśli zwycięstwo :: Promocja nowej książki historycznej i wernisaż wystawy :: Uroczystości pod pomnikiem w Wądołkach :: Kawalerzyści stacjonują w Zambrowie. Można zwiedzać ich obóz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze